FR1 mają bardzo podobny przód do Twister pod względem szerokości, różnią się profilem pięty i okolic, przez co przeważnie ludzie którzy mają problem z uciskiem na kostki w Twister, nie mają go w FR1 i na odwrót. Dla każdego coś miłego
Warto by było byś przymierzył te Fusion w rozmiarze 44, bo 44.5 mają już większą skorupę, o ile pamiętam. Więc luz w palcach wynikał z dużej ilości miejsca w skorupie, w dodatku liner Fusion ma bardzo cienką okrywę palców i prawie jej nie czuć. Istnieje jednak ryzyko, że w mniejszej skorupie z kolei przy Twoich szerokich stopach, będzie za ciasno.
Rozmiarówka Twister to bałagan i tak jak napisał worrmss najlepiej zmierzyć wkładkę wewnątrz buta żeby się przekonać o faktycznym rozmiarze. FRy z kolei mają dość wiarygodną rozmiarówkę i rozmiar realny ma odzwierciedlenie w tabeli podanej przez producenta. W szczególnych wypadkach (np. bardzo szczupła stopa) można nawet zejść rozmiar niżej.
Fila NRK też są dobrym pomysłem, ten sam typ rolki co Twister/FR1 jednak nieco bliżej im do FR1 pod względem całokształtu (jednak dzielą z Twister obniżony środek ciężkości). NRK Road to raczej propozycja do slalomu, ale da się w nich jeździć też urban, co pokazał w Krakowie Roman Kharytonov. Skoki z niemal dwóch metrów im nie straszne. Rolki Fila mają także najlepsze koła z wszystkich wymienionych w temacie modeli, Hyper Concrete to number one na miasto, po prostu. Koła w FR1 są przyzwoite, ale nie cudowne, a Twisterowe "idą" dość szybko, niestety.
Ja mimo wszystko proponuję "polować" na Fusion 84 w rozmiarze 44 i sprawdzić jak z nimi jest, rolki są na miasto super, szyna 255mm robi różnicę. Ja wiem że moje kolejne rolki to na pewno będą znowu Fusion, a do jazdy agresywnej chcę sobie sprawić Solo (lub przerobić obecne Fusion, jeżeli skorupy dadzą radę), te rolki to najlepsza rzecz jaka się przytrafiła freeride od czasu Salomon FSK i nie zamienię ich na żadne inne!

No i prawdopodobnie obecnie są to najczęściej wybierane rolki do freeride w Polsce

Nie słyszałem jeszcze żeby ktoś kto je kupił do freeride chciał je zamienić na inny model, przesiadki zdarzały ale w wypadkach gdy skorupa wybitnie nie pasowała do anatomii użytkownika mimo kung-fu z zamiana linerą i podkładkami, doszywaniem do linera dodatkowych gąbek (by było ciaśniej) etc.