Strona 1 z 1

Brak iskry bożej?!

: wt kwietnia 11, 2006 12:47
autor: sunbeam2
Przechadzając sie z moją dziewczyną po Malcie w Poznaniu często widywałem ludzi z gracją pomykajacych na rolkach. Mijali nas i młodzi i starzy, mężczyźni i kobiety... wszyscy z wyraźnym błyskiem fascynacji rolkami w oczach. Pomyślałem sobie: może i ja mógłbym spróbować? No i spróbowałem... Kierując się radą sprzedawcy w sklepie nabyłem rolki podobno renomowanej firmy ROCES. Zakupiłem również ochraniacze i udałem się na Maltę w celu rozpoczęcia nauki... Spróbowałem przy Maltance, ale moje nieudolne piruety i swietne upadki wzbudzały zbyt duże zainteresowanie przechodzących osób. Postanowiłem udać się w inne, bardziej ustronne miejsce...Znalazłem takowe przy stacji Balbinka. Miejsce to stało się swiadkiem tortur przez następne dni. Jako totalny laik podejmowalem rozpaczliwe proby przejechania bez upadku chociaz kilkunastu metrow....niestety bez powodzenia! Szukalem w internecie informacji dotyczacych nauki jazdy ale nie udalo mi sie przekuc teorii w praktyke. Szukalem w moim otoczeniu osob, ktore moglyby mnie nauczyc podstawowych podstaw...Niestety nie udalo mi sie znalezc osoby ktora chcialaby pokazac takiemu antytalentowi jak ja jak sie jezdzi. Nie rezygnowalem jednak... TRENOWALEM! Godziny ciaglych wywrotek skutecznie zniechecily mnie jednak do rolek... Musze pogodzic sie z prawda! Chyba jednak nie jestem do tego stworzony... Nie bede jezdzil jak inni... Nie bede cieszyl sie wiatrem we wlosach... Pomozcie mi jednak znalezc odpowiedz na pytanie DLACZEGO PAN BOG POZBAWIL MNIE ISKRY BOZEJ DO ROLEK?

: wt kwietnia 11, 2006 8:08
autor: zico
Jeszcze iskra się nie wyzwoliła ;) Można się umówić, raz po raz jestem na Malcie "rekreacyjnie" jak i w Dynamixie. W weekend będę jeździł. Daj znać.

: wt kwietnia 11, 2006 5:55
autor: PiciuM
Polecem siebie rowniez. Wystarczy zawolac i z pewnoscia pomoge i dam pare cennych uwag :D

Zico: jak dojedzie sprzet to moze mala sesja foto w weekend :?:

: wt kwietnia 11, 2006 6:42
autor: małysz
Pamiętaj nos zawsze przed kolanami :wink:

Pomocna dłoń

: wt kwietnia 11, 2006 9:23
autor: Karolcia
zawsze możesz ładnie się uśmiechnąć i poprosić o towarzyszenie w próbach i ewentualną dobrą radę (a na pewno wsparcie) mnie :D 3maj się i do zobaczenia :*

: pt kwietnia 14, 2006 11:33
autor: sunbeam2
Wielkie dzięki!!! Na pewno skorzystam z waszych cennych wskazówek. Pomogliscie mi uwierzyć na nowo w ludzi i w to że może jednak bedę jeździł!!! Jeśli to nie problem to odezwę się po świętachi jakoś się umówimy. Tymczasem życzę wam i wszystkim czytającym WESOŁYCH ŚWIĄT i obfitego dyngusa! Pozdrawiam!

: pn kwietnia 17, 2006 11:29
autor: Zuzia
Widzę, ze nie tylko ja mam taki problem. Ale co tam! Ja łatwo się nie poddam. Cieszę się że i Ty planujesz wznowienie "treningów". Widzę też że nie jesteś sam i kilka osób zaproponowało Ci pomoc. To bardzo miłe z ich strony. Ja jak tylko zakupię rolki od razu pędzę ze znajomkami na Maltę pouczyć się nieco jezdzenia. Życzę powodzenia! Odezwij się czasem i napisz jak idzie Ci nauka. Pozdro!

: wt kwietnia 18, 2006 6:13
autor: PiciuM
Juz kolege nawet osobiscie zachecalem do wiekszej cierpliwosci. Szkoda tylko ze sie spieszylem, ale okazji bedzie coraz wiecej

: śr kwietnia 19, 2006 9:09
autor: sunbeam2
Ano szkoda! Ale całkiem miło się gawędziło zważywszy na fakt, ze po raz pierwszy w zyciu się widzieliśmy. Mam nadzieję, ze wkrótce bedę miał okazję zasięgnąć rad doświadczonego kolegi i w końcu czegoś się nauczę. Pozdro!

: pt kwietnia 28, 2006 11:11
autor: sunbeam2
A jednak iskra się wyzwoliła!!!!! Nie poddałem się, załapałem podstawy i z każdym dniem robię coraz większe postępy. Musze przyznać że wkrecam się coraz bardziej i że te małe kółeczka potrafią dać niesamowitą frajdę! Postanowiłem, że każdą wolną chwilkę spędzę na pogłębianiu swoich umiejętności. Może maratonczykiem już nie zostanę, ale może będę chociaż niezłym rolkarzem :)

: pt maja 12, 2006 4:12
autor: dpilecki
no no...jestem pod wrażeniem!
tak trzymaj!