Pewno, że nie każdy musi to przechodzić. Rozwaga przede wszystkim i nie ponosić się emocjom mocnego silnika (niski but)

Tj. pisałem im szybciej niedoświadczony wrotkarz nabierze prędkości tym bardziej pewne będzie, że straci panowanie (kontrolę) nad rolkami.
Najważniejsze różnice pomiędzy Pro Marathon, a Lightning TF:
Pro Marathon:
- termoformowalny, twardy but jak w Problade
- najlżejsza szyna z aluminium 7000
Ligtning TF
- wygodniejszy but "kapeć, bambosz", po prostu lepszy komfort i wentylacja
- ciut cięższa szyna
- bajery w stylu AVS (wkładka pod piętą tłumiąca drgania, coś tam działa (stary patent firmy Tecnica)
- posiadają zdemontowany hamulec
Na lightningu na pewno dłużej będzie można pojeździć, mieć je na nogach niż Pro Marathon. Po prostu lepsza wygoda i komfort użytkowania w TF`ie.
Dodam, że innowacje technologiczne zostały wsparte przez firmę Tecnica, ponieważ sama Tecnica, a właściwie właściciel tejże firmy wykupił całego Benettona, do którego między innymi należy Rollerblade. A sama Tecnica miała bardzo komfortowe roleczki, jak zresztą sam Rollerblade też. No i teraz ze wspólnymi siłami stworzyli kolekcję na 2006 rok. Dużo rzeczy widać z Tecnici - wspomniany AVS, nawet linię rolek URBAN, a dokładnie ewolucję - model Twister do slalomu i freestyle - jest to dzieło Tecnici, które zostało zaadopotowane przez Rollerblade`a. To tak jak zawsze po skrócie
