Strona 1 z 1
Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: śr marca 25, 2009 4:32
autor: Piaskowy
Witam, od jakiegoś czasu chodzą mi po głowie rolki, głównie jazda po parku-mieście. Tak rekreacyjnie

Poprzeglądałem sobie oferty na allegro i pare tematów na forum gdzie wypowiadaliście się, że takie tanie rolki to złe rolki

. Chodzi mi o jak najtańsze rolki tak do 200zl w końcu biedny student jestem
Znalazłem takie cos:
<-------->/item584361246_rol ... _r_43.html
<-------->/item591196610_k2_ ... ietne.html
<-------->/item592576542_szy ... enowy.html
Co o tym myślicie?

A może macie jakieś linki odnośnie czegoś bardziej pasującego?
Z góry dzięki i czekam na odpowiedź
PS: jedna aukcja za 5h sie kończy więc im szybciej tym lepiej
PPS: Ide szukać dalej to zedytuje posta i dodam najwyżej

Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: śr marca 25, 2009 5:30
autor: bj43
Jak chcesz się szybko zniechęcić do rolek to kup najtańsze. Masz okazję nie wpaść w nałóg, który może odmienić Twoje życie. Pozdrawiam.
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: śr marca 25, 2009 5:50
autor: pnw22
Ja bym wybral te K2 tez je w domu mam gram w nich co piatek w hokeja ale nie tylko jestem bardzo z nich zadowolony przede wszystkim but jest wygodny.
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: śr marca 25, 2009 9:27
autor: Mirek_83
skoro kolego "przeanalizowałeś" forum i znalazłeś mnóstwo odpowiedzi, to skąd przeświadczenie, że tym razem będzie inaczej???
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: śr marca 25, 2009 9:31
autor: Mickey
Po moich doswiadczeniach z (nie)slawnymi elanami moge powiedziec to co wszyscy - nie kupuj niefirmowych rolek, w moim przypadku zapal byl tak ogromny ze nie zniechecilem sie i przetrwalem te meczarnie z elanami, zanim je zajechalem, ale nie polecam. Po przesiadce na firmowe rolki ktore kupilem niedawno to jest niebo a ziemia

Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: śr marca 25, 2009 10:35
autor: Piaskowy
Czytając Wasze posty doszedłem do wniosku, że nie kupię na siłę rolek żeby były skoro potem miałyby leżeć i się kurzyć z powodu braku komfortu jazdy.
Dozbieram trochę gotówki i zainwestuję w jakieś lepsze roleczki

Trzeba sobie jakąś rozrywkę zapewnić

Dzięki za rozwianie wątpliwości, pozdrawiam
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: czw marca 26, 2009 9:41
autor: jarekt
Piaskowy pisze:Czytając Wasze posty doszedłem do wniosku, że nie kupię na siłę rolek żeby były skoro potem miałyby leżeć i się kurzyć z powodu braku komfortu jazdy.
Dozbieram trochę gotówki i zainwestuję w jakieś lepsze roleczki

Trzeba sobie jakąś rozrywkę zapewnić

Dzięki za rozwianie wątpliwości, pozdrawiam
Masz jeszcze troche czasu bo cos nasza kaprysna zima odejsc nie chce a jezdzenie na mrozie to srednia przyjemnosc. Na Twoim miejscu poszukalbym jeszcze akcji wyprzedazowych zeszlorocznych kolekcji - zostalo tego niewiele ale ceny nizsze juz nie beda.
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: czw marca 26, 2009 1:35
autor: Piaskowy
Po założeniu tego tematu odezwał się do mnie kolega z tego forum o nicku romek1, kupuję od niego rolki K2 moto, które kupił niedawno i wymienił na inne

Na pocztę dostałem fotki + aukcja grzecznościowa na allegro
<-------->/show_item.php?item=594490676
To chyba dobry wybor na poczatek + dosc dobra cena, prawda?
Pozdrawiam

Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: czw marca 26, 2009 6:04
autor: QUBAS
z rolkami jest dokładnie tak jak z samochodem, mozna miec Mercedesa i Poloneza a wybor nalezy do Ciebie, moze to dosc prostolinijne porownanie ale trafia. Mozna wybrac cos po srodku np Opla, Forda lub Honde nie zaraz Mercedes ale wybierając Poloneza bedziesz zniechecony
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: czw marca 26, 2009 9:23
autor: Piaskowy
Mam nadzieję, że te rolki K2 są w okolicach hondy, a nie poloneza
Pozdrawiam
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: czw marca 26, 2009 9:41
autor: romek1
Nie mają wału napędowego ... czyli polonez odpada ...
QUBAS, ty draniu, nie strasz mi klientów

Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: pn marca 30, 2009 4:18
autor: Piaskowy
Roleczki juz mam
Od pana powyzej K2 moto

bardzo wygodne i podobajace sie heh
Teraz sprawa ochraniaczy bo po co sobie lamac cos przypadkiem skoro mozna zetrzec troszke plastiku
Bylem w sklepie i ceny mnie powalily 80-100+ za zestawik ochraniaczy, dopiero zaczynam i nie mam zamiaru jezdzic jakos hardcorowo wiec tamte ochraniacze to nie moj przedzial cenowy
Na allegro znalazlem sporo ofert ceny sporo nizsze niz w sklepie i nie wiem, ktore wybrac
<-------->/item588171802_fir ... a_hit.html
W tych podoba mi sie ochraniacz na nadgarstki, mialem kiedys identyczny moze nawet i pamietam ze byl odpowiedni
<-------->/item586499854_och ... roz_l.html
<-------->/item594338140_och ... ozm_l.html
I jeszcze sprawa rozmiaru, skoro mam 180cm wzrostu i jestem szczuply (no moze chudy: P) to rozmiar L powinien byc odpowiedni?
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: pn marca 30, 2009 5:09
autor: Agent_L
Sory, ale ochraniacze są najważniejsze i spodziewaj się 100zł za komplet.
To że nie zamierzasz jeździć "ostro" Cię nie uchroni - groźne upadki zalicza się stojąc. Rolki uciekają do przodu a Ty całym swoim ciężarem spadasz na kość ogonową albo (gdy się podeprzesz) nadgarstek. Mnie po upadku w 2007 jeszcze czasem boli - a wydawało mi się że już umiem stać po miesiącu jazdy...
Źle skonstruowane lub/i dopasowane ochraniacze (nadgarstków) mogą wręcz zwiększyć obrażenia i zafundować złamanie.
Tu nie oszczędzaj, zwłaszcza jeśli nie umiesz jeździć.
Wg mnie ochraniacze na nadgarstki są najważniejsze, przed kaskiem - zwłaszcza dla początkującego który naprawdę często będzie leciał na ręce.
Re: Jakie rolki? Całkiem zielony :)
: pn marca 30, 2009 5:46
autor: Toudi
Agent_L pisze:Wg mnie ochraniacze na nadgarstki są najważniejsze, przed kaskiem - zwłaszcza dla początkującego który naprawdę często będzie leciał na ręce.
No wiesz, niektórzy mogą się nie zgodzić

a wręcz poczuć się urażeni, że proponujesz ochronę nadgarstków przedłożyć nad ochronę głowy...
Ale to nie ja. Ja się z Tobą zgadzam.
Poważnie mówiąc, to zdaje się, że nadgarstki mają szansę cierpieć częściej ale uraz głowy jest potencjalnie groźniejszy. Kolana i łokcie to kwestia estetyki i odporności na ból - obetrze się ale raczej nie złamie w tym miejscu (no chyba, że niefart jakiś się przydarzy

).