Strona 1 z 2

Dzis PRAGA: Park Brodnowski

: pn lipca 10, 2006 4:10
autor: robal
Czesc!

Dzis na 99% bede wieczorem (~19:00-21:00) jezdzic w PB - jesli ktos ma ochote zajrzec, to zapraszam. Latwo bedzie mnie rozpoznac po zawieszce na szyi z forumowa wlepka :)

Pozdrawiam,
robal.

: pn lipca 10, 2006 4:14
autor: kajman
Znak rozpoznawczy to rolki powinny być

: pn lipca 10, 2006 4:29
autor: robal
kajman pisze:Znak rozpoznawczy to rolki powinny być
Co tam rolki... ;)
Tyle luda mijam urolkowanego i nawet, jesli widujemy sie w jakims miejscu czesto, to na ogol tak jakos z partyzanta sie patrza. Zawsze wtedy zastanawiam sie, czy mi sie cos do twarzy przykleilo czy jak ;)

Pozdrawiam,
robal.

: pn lipca 10, 2006 4:32
autor: kajman
A ja jutro o 6 rano będę jeździł po Mrówczej (Wawer) - między Zwoleńską a
Panny Wodnej.
Przyłączy się ktoś (hehe).

: pn lipca 10, 2006 4:35
autor: LTM
Myślę, że 6rano to za późno, może by tak trochę wcześniej?? :twisted: :twisted: :twisted:

: pn lipca 10, 2006 4:38
autor: kajman
Masz rację im wcześniej tym lepiej...
5:40 :twisted:

: pn lipca 10, 2006 4:57
autor: Shadowcat
Jeśli moja torba na rolki nie jest do końca dziurawa, autobus jeździ spod mojego bloku pod PB i w końcu jeśli stać mnie na bilet to chyba pozwolę sobie się pojawić :)

Tylko nie wiadomo czy łatwo będzie się rozpoznać :P
Chociaż...ja jestem rozpoznawalny...zdradza mnie niebieski kask i czarny camelbak na plecach :P

-----
Update [20:21]:

Pojeździłem sobie od ok 18:50 do ok. 19:50 ale niestety nie zauważyłem ani jednej osoby jeżdżącej na rolkach :(

: wt lipca 11, 2006 6:18
autor: WFH
Shadowcat pisze:-----
Update [20:21]:
Pojeździłem sobie od ok 18:50 do ok. 19:50 ale niestety nie zauważyłem ani jednej osoby jeżdżącej na rolkach :(
Czyżby nie było Robala???

: wt lipca 11, 2006 2:00
autor: robal
Cze!

Ale numer! Ide sobie do PB, stoi na przystanku jakis mlodziak z kaskiem, wiec czujnie zerkam, ale nie bylo widac rolek. Wsiadl ~19:50 w 126, kierunek: Tarchomin. A teraz wyglada na to, ze to forumowicz :D
Ja to takie w pomaranczowej koszulce, szarych portkach za kolana, z szarym garbem na plecach ;) ktore przemknelo obok tego przystanku na autopietach :D Dzis tez bede, na jakies 99% :)

Mnie z parku wymiotlo z powodu much ~ 20:30. Zawieszka z przyklejona wlepka zwrcala uwage:
* osob na 2 kolach
* osob na 3 kolach ;)
* osob na 4 kolach ;)
* osob na autopietach
Z rolkarzy nikt nawet nie spojrzal na zawieszke :( Wniosek: wlepka nie przykuwa uwagi rolkarzy ;)
Ale generalnie bylo milo, bo:
1. byly 2 (slownie: dwie, cale, bez polowek) ofermy wieksze niz ja :)
2. udalo mi sie pokonac wielgaaaaachna gore (szczegoly wkrotce) :)

Pozdrawiam,
robal.

: wt lipca 11, 2006 2:08
autor: Shadowcat
No...jak nic to ja, tylko czemuż to w takim razie ja nie widziałem nikogo podobnego do Ciebie? :)
No trudno...początki bywają podobno trudne ;)
Może następnym razem jak będe mógł wpaść uda nam się lepiej spotkać :)

: wt lipca 11, 2006 2:16
autor: robal
Cze!

Widziales, bo patrzyles nawet w moja strone, ale:
* moze jak czesc forumowiczow uznales, ze jak ktos ma ksywe robal, to KONIECZNIE jest to robal rodzaju meskiego
* robale maja to do siebie, ze sa nisko ziemi ;)

Pozdrawiam,
robal.

PS. Jak widac koszulka z logo jest niezbedna.

: wt lipca 11, 2006 2:21
autor: kajman
Oj widzę, że koszulki "firmowe" są niezbędne do nawiązywania znajomości,
zobacz temat:
Vlepki, koszulki, itp.

: wt lipca 11, 2006 2:33
autor: robal
Czesc!

Wlepka jest za mala - dyndala mi sie wczoraj na szyi przez caly czas jazdy na rolach i nic :(

Pozdrawiam,
robal.

: wt lipca 11, 2006 2:36
autor: kajman
Póki nie ma koszulek, w celach identyfikacyjnych Vlepki musimy naklejać
sobie na czoło. W tej chwili jest to jedyny sposób aby zwrócić na siebie uwagę :twisted:

: wt lipca 11, 2006 2:40
autor: robal
Cze!

Chyba jednak zrobie choragiewke z wlepka - na chelmofon ;) (bo zdradze pewna tajemnice: moj chelmofon sam w sobie wzbudza zainteresowanie, a z choragiewka...ho-ho).

Pozdrawiam,
robal.

PS. Forum-ludzie: jak widziecie kogos ze smycza na szyi, to upewnijcie sie, co jest na drugim koncu tej smyczy (wiadomo: kazda smycz ma 2 konce).