Strona 1 z 1
Ścieżki rowerowe
: czw września 29, 2005 2:58
autor: Ariel
Czy to nie absurd
W Warszawie specyfikacja przetargowa wyklucza możliwość kładzenia asfaltu jako nawierzchni ścieżek rowerowych

/Życie Warszawy 26.09.2005/
Jeśli już muszą kłaść kostkę, to mogliby przynajmniej tą bez rowków...
: czw września 29, 2005 3:52
autor: MirekCz
Napisz do kaczuszki zanim wam odleci do belwederu

: pt września 30, 2005 8:51
autor: jax900
uniki, uniki, uniki
poza tym najważniejsza obietnice dotyczą osób spoza Warszawy
a może by tak najpierw pomyśleć o tych którzy żyją w obrębie miasta?

: pt grudnia 22, 2006 4:53
autor: Ariel
Źródło: Źycie Warszawy 20.12.2006 r.
: śr maja 09, 2007 5:47
autor: Ariel
SCIEZKI ROWEROWE W WARSZAWIE BEDA ASFALTOWE
: czw maja 10, 2007 3:43
autor: Ariel
Zycie Warszawy 08-05-2007 r.

: czw maja 24, 2007 3:57
autor: Ariel
ZDM:
"Na początku lipca ma rozpocząć się przebudowa ulicy Puławskiej na odcinku od Dolnej do Domaniewskiej. Obydwie jezdnie będą miały nowe podbudowy i asfalt, pojawią się nowe chodniki i asfaltowa ścieżka rowerowa".
Fajnie i tak dalej
: pt maja 25, 2007 12:47
autor: romanwrotkarz
Fajnie, że wreszcie coś drgnęło. Mnie osobiscie najbardziej zależy na pełnej komunikacyjności Warszawy z sasiednimi miejscowosciami i wielu miast Polski dla rolkarzy, tzn. takich rozwiązaniach systemowych, które pozwoliłyby na bezpieczny i wygodny dojazd na rolkach do szkól i miejsc pracy, do centrów miast wzdłuż i wszerz tychże miast a także dojazd do tych miat na rolkach z sasiadujacych z nimi wiosek i osiedli bez koniecznosci zdejmowania rolek co kilkaset metrów. Pomyslcie tylko jak by to bylo fajnie, gdyby cały nasz jeszcze nie piękny kraj można przejechać wzdłuż i wszerz i w kazdym dowolnym kierunku na rolkach, nie narazając sie co chwila na kolizje z samochodem czy motocyklem, na jazdę po piasku, błocie, kamieniach, szkłach , dziurach w nawierzchni, krzywej kostce brukowej lub innej, bąblach w kiepskim asfalcie itp. O wiele bardziej oplaca sie zrobic pajeczyne tras rolkarsko-rowerowych raz a dobrze, niż ciagle poprawiac i naprawiac buble od poczatku zaplanowane i wykonane jako buble.
Mamy organizację ktora nazywa sie dumnie - Polski Związek Sportów Wrotkarskich. Ale jest ona jeszcze w niemowlęcych powijakach, bez zaplecza organizacyjnego i merytorycznego. Wkrótce będą wybory. Może coś drgnie w tym niemowlaku ?
Pozdrawiam wszystkie rolkarki i rolkarzy.

Re: Fajnie i tak dalej
: pt maja 25, 2007 10:36
autor: WFH
romanwrotkarz pisze:Mamy organizację ktora nazywa sie dumnie - Polski Związek Sportów Wrotkarskich. Ale jest ona jeszcze w niemowlęcych powijakach, bez zaplecza organizacyjnego i merytorycznego. Wkrótce będą wybory. Może coś drgnie w tym niemowlaku ?
Tu raczej nie chodzi o brak zaplecza. Raczej o brak checi. No i nie jest to taka nowa organizacja, bo ladnych pare lat juz istnieje...
Re: Fajnie i tak dalej
: pt maja 25, 2007 7:54
autor: romanwrotkarz
WFH pisze:
Tu raczej nie chodzi o brak zaplecza. Raczej o brak checi. No i nie jest to taka nowa organizacja, bo ladnych pare lat juz istnieje...
W porownaniu z Biurem Polskiego Zwiazku Łyżwiarstwa Szybkiego i stażem tego związku , to PZSW jest bardzo mlody. Biuro PZSW liczy w porywach max 2 osoby, zajmuje moze 15m2 w klitce na strychu i ma krótkie godziny urzedowania, a biuro PZŁS liczy 5 osob, zajmuje cały lokal mieszkalny z pełnym zapleczem socjalnym, ma dlugie godziny urzedowania, liczny zarząd, zrzesza kilka razy wiecej klubow i UKSów. No i w swoim prawie 90 letnim dorobku ma kilka torów sztucznie mrożonych i w bliskiej perspektywie halę na Stegnach. PZSW działa dopiero 10-14 lat, za jego kadencji powstał minitor w Pruszkowie i jest w trakcie maly tor w Słomczynie.
Wiecej jak połowa zawodników PZSW to łyżwiarze szybcy z PZŁS.
W kazdym razie młodszy zwiazek ma jeszcze bardzo wiele do zrobienia i dozo mu brakuje do pełnego rozwinięcia skrzydeł.

: pn maja 28, 2007 12:40
autor: WFH
Roznice miedzy PZSW a PZLS wynikaja przede wszystkim z tego, ze lyzwiarstwo jest dyscyplina olimpijska...Ale i tak bede sie upieral, ze mozna robic duzo wiecej majac do dyspozycji takie warunki jakie ma PZSW.
: ndz lipca 29, 2007 1:39
autor: go
Odświeżę temat dla Poznaniaków:
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,4332601.html - wygląda na to, że i u nas się w końcu coś ruszy...

Re: Ścieżki rowerowe
: śr kwietnia 02, 2008 7:49
autor: Mozzard
Drogi arielu droga dla rowerów to nie tor dla rolkarzy.
Re: Ścieżki rowerowe
: śr kwietnia 02, 2008 9:45
autor: zico
Mozzard pisze:Drogi arielu droga dla rowerów to nie tor dla rolkarzy.
A właśnie, że trasy rowerowe też są używane przez rolkarzy. I właśnie szybcy rolkarze mają więcej rozumu, niż większość rowerzystów, szczególnie przy wymijaniu.
Rolkarze się schowają jeden za drugim, żeby przepuścić innych, a rowerzyści z reguły pogawędki całą szerokością trasy. Takie są realia.
Re: Ścieżki rowerowe
: pn lipca 21, 2008 12:05
autor: Nuptia
Zico ma racje , a piesi jak maja do wyboru sciezke dla rowerzystow czy chodnik to lizą jak łajzy po ściezce a jak zwrócisz im uwage to jest wielkie oburzenie.