Strona 1 z 1

masa ciała a kółka

: wt sierpnia 23, 2005 1:32
autor: cobra
Witam wszystkich,

Jeżdżę na rolkach od bardzo niedawna. Zakupiłem do tego celu taki oto sprzęt:
http://www.k2sports.pl/?co=kolekcje&spr ... d_modelu=8
No i na dzień dobry zauważyłem, że po 3 godzinach jazdy mam już nieźle zeszlifowane kółka (78mm 80A) - są skoszone mocno od wewnątrz. Wiem że trzeba je teraz poprzekładać itp., ale czy powinny się aż tak szybko zużywać. Nie jeździłem jakoś specjalnie agresywnie - nauka jazdy, hamowania T itp. - pierwsza jazda na czymś "łyżwopodobnym" od podstawówki. Ważę 95kg, więc powinienem pewnie kupić twardsze kółka - ale o ile, 82 - 84A? Planuje jazdę po ścieżkach rowerowych - asfalt, chodniki, polbruk, typowa rekreacja - 1h wieczorem, żeby odtruć organizm po rzuceniu palenia i nie dopuścić do utycia ;), czasem pościgać się z jakimś rowerzystą.
Jeszcze jedna sprawa - czy zmiana rozmiaru kółek z 78 na 80mm będzie bardzo zauważalna?

Pozdrawiam,
Cobra

: wt sierpnia 23, 2005 4:36
autor: zico
Na Twoją wagę polecam kółka 84a.

Normalne, że przy tej wadze takie kółka się tak szybko ścierają.
Kółka 80mm do 78mm jest różnica, a jeśli zwiększysz twardość do 84a lub 85 i na 80mm to dopiero poczujesz różnicę na Twoją korzyść.

: wt sierpnia 23, 2005 6:13
autor: sławek
wyglądają na takie że chyba da się wcisnąć 80mm zawsze bedzie zapasowy komplet np.na długie mało szorstkie proste bo wtedy najmniejsze ryzyko ścierania kółek.
ja zawsze biorę starte gorsze kółeczka np.na tor w dynamixie:)
Pozdrawiam!

: śr sierpnia 24, 2005 10:50
autor: cobra
Dzięki za radę - kołka 80mm się zmieszczą, więc napewno nabędę drogą kupna. O ile uda mi sie gdzies w Gdańsku znaleźć koła 84A - odwiedziłem wczoraj 3 sklepy i wszędzie standardy tylko sprzedają - od 78 do 82A - no i jest po sezonie - rolki znikają ze sklepów pojawiają się narty ;). Ale jeszcze poszukam.
Wczoraj pierwszy raz wyjechałem na rolkach z parku na ścieżkę rowerową - godz 23, na ścieżce 5 rowerów na krzyż, 2 km równego asfaltu tylko dla mnie - czad. Teraz to czuje że się zakochałem w rolkach na amen :)
Jak sobie radzicie z oświetleniem w nocy? Czytałem na forum, że jeden z kolegów przebiera się za ufo, ale wolałbym coś bardziej konserwatywnego ;) Światełko od roweru na plecaku jakoś się średnio spisuje, a nawet na wydzielonej ścieżce rowerowej wolał bym być widziany z daleka. Można gdzies kupić jakieś światełka specjalnie dla rolkarzy? Czy tylko własny przemysł?

Pozdrawiam,
Cobra

: śr sierpnia 24, 2005 12:33
autor: PeterCave
Sam dość często jeżdżę późnymi wieczorami po mojej wiosce, z tym że jest ona kapitalnie oświetlona. Jedno światełko migające zakładam z tyłu na kask, normalne od roweru. Na przód czasem czołówkę jaskiniową, z tym że trochę jest kłopotu z zamocowaniem (kaski jaskiniowe mają takie specjalne "łapki" na gumkę od latarki). Gdzieś w sieci widziałem jakieś oświetlenie "specjalnie na rolki", ale było dość drogie.
Na tył spokojnie powinna Ci wystarczyć migająca lampka rowerowa. Można ją też przypiąć choćby do tylnej kieszeni w spodniach. Na przód, do oświetlenia drogi, to właściwie tylko czołówka (polecam sprzęt Petzl'a). Trzymanie latarki w ręce nie jest za wygodne. Przymocowanie latarki do innej części ciała też nie jest zbyt dobre, bo światło będzie latało na wszystkie strony. natomiast dobrze jest przymocować jakieś odblaski np. do nóg (tak, żeby się ruszały - wtedy są znacznie lepiej widoczne), ktoś już chyba pisał, że można je dostać w sklepie ze sprzętem BHP, w sklepach rowerowych też powinny być.
No, i w ten sposób stajesz się NOJ'em (Niezidentyfikowany Obiekt Jeżdżący);)

: śr sierpnia 24, 2005 1:02
autor: dzosef
Cobra - polecam sklep SPORTMANIA koło Klifu w Orłowie - mają na miejscu prawie wszystko, a jak nie to skałdasz zamówienie, 3 dni i masz.
hehe ale reklamę chłopakom zrobiłem, może jakaś zniżka będzie ?
Jeśli mieszkasz w Gdyni to nawet w środku nocy możesz jeździć na Oksywiu, jest tam b.dobre oświetlenie.

: śr sierpnia 24, 2005 1:47
autor: ALAN54
Dołóż jeszcze oczojebną kamizelkę odblaskową smoopalizującą w kolorze wściekłego kanarka. Z praktyki - jazda po zmroku nawet przy dobrym oświetleniu jest ryzykowna, wystarczy kamyczek lub gałązka i wywrotka gotowa. Ale jeżeli macie możliwości jazdy w terenie oświetlonym to wam zazdroszczę. POZDRO ALAN54

: śr sierpnia 24, 2005 2:17
autor: cobra
No to czeka mnie wybebeszanie światełek od roweru ;)
dzosef - właśnie wyczaiłem sportmanię i rzeczywiście co chcę to tam dostanę - jak nie od ręki to na zamówienie. Szkoda że na nich nie trafiłem jak szukałem rolek - mam dużą nogę i nigdzie nie ma takiego sajzu w sklepach - sezon sie kończy.
A jeżdże w oliwie - do gdyni niestety daleko - między halą olivią a wrzeszczem można trochę pobujać - jest nienajgorzej oświetlone, a ścieżka asfaltowa, gładka jak stół - tylko trochę skrzyżowań.

: śr sierpnia 24, 2005 2:25
autor: cobra
PeterCave - lampka petzl'a super pomysł - mam gdzieś napewno, bo kiedyś używałem do grzebania w komputerach - teraz będzie jak znalazł :)
Rolki mają odblaski na piętach, lampka z roweru - jeszcze kamizelka.
Nie chciałem być UFO'em to będę UDO'em (Unidentified Driving Object) ;)

Dzięki wszystkim za porady :)

: śr sierpnia 24, 2005 4:51
autor: zico
Trójmiasto ma nieźle rozwinięte trasy rowerowe - to mi się bardzo podoba ;)

A i sklep jest niczego sobie - zobaczycie, co będzie w przyszłym roku ;)

: czw sierpnia 25, 2005 6:05
autor: PeterCave
ALAN54 pisze:Z praktyki - jazda po zmroku nawet przy dobrym oświetleniu jest ryzykowna, wystarczy kamyczek lub gałązka i wywrotka gotowa. Ale jeżeli macie możliwości jazdy w terenie oświetlonym to wam zazdroszczę. POZDRO ALAN54

Dalachów nocą:
Obrazek

I jak tu nie jeździć...
A kamyczków ani gałązek nie ma, bo w dzień jeźdżą samochody. Późnym wieczorem samochodów jeździ już bardzo mało i spokojnie można śmigać. Szkoda, że we Wrocławiu już czegoś takiego nie będę miał:(

: wt października 03, 2006 10:56
autor: ballada
Pozdrawiam!
Na jednej z aukcji jakiegos sklepu sportowego sprzedjacego na Allegro widzialem takie oswietlenie dla rolkarzy, okolo 35 zl. Poszukaj, mam nadzieje, ze znajdziesz. Aco do kwestii bezpieczenstawa jazdy w mroku lub w ciemnosci to podzielam poglad szanownych przedmowcow, to bardfzo ryzykowna sprawa, maly kamyczek, a kiwalo mna zdrowo, jak po dobrej wodce. powodzeni i braku doswiadczen potwierdzajacych fakt, ze grawitacja istnieje i dziala.

: czw maja 03, 2007 6:30
autor: Caravan
Przepraszam, że odgrzewam, ale właśnie mam ten sam problem z kółkami, a nie chcę śmiecić nowym wątkiem. Jężdżę na wyposażeniu seryjnym, czyli kółka FILA PERFORMIX 82A/80mm. Ważę 105kg i zauważyłem, że po czterech dniach intensywnej jazdy (nawet bardzo - nauka przyśpiesznia i hamowania, głównie spin stop i tylny rolkowy) kółka wyglądają, jakby ktoś po nich szlifierką przejechał. Tylne w prawej rolce w ogóle wygląda jak te do jazdy agresywnej :mrgreen: Jak tak dalej pójdzie, to nawet po przełożeniach, za dwa tygodnie bedę musiał zmienić koła. Dodam jeszcze, że w czasie jazdy zostawiam za sobą piękne smugi powstałe spod moich kółek.

I tu pytanie: czy do mnie również potrzeba 84A, czy może coś więcej? Mam na myśli przede wszystkim jazdę fitness i miejską, także dobrze by było mieć kółka właśnie do tego celu przeznaczone :roll:

: czw maja 03, 2007 9:32
autor: zico
Caravan pisze:Przepraszam, że odgrzewam, ale właśnie mam ten sam problem z kółkami, a nie chcę śmiecić nowym wątkiem. Jężdżę na wyposażeniu seryjnym, czyli kółka FILA PERFORMIX 82A/80mm. Ważę 105kg i zauważyłem, że po czterech dniach intensywnej jazdy (nawet bardzo - nauka przyśpiesznia i hamowania, głównie spin stop i tylny rolkowy) kółka wyglądają, jakby ktoś po nich szlifierką przejechał. Tylne w prawej rolce w ogóle wygląda jak te do jazdy agresywnej :mrgreen: Jak tak dalej pójdzie, to nawet po przełożeniach, za dwa tygodnie bedę musiał zmienić koła. Dodam jeszcze, że w czasie jazdy zostawiam za sobą piękne smugi powstałe spod moich kółek.

I tu pytanie: czy do mnie również potrzeba 84A, czy może coś więcej? Mam na myśli przede wszystkim jazdę fitness i miejską, także dobrze by było mieć kółka właśnie do tego celu przeznaczone :roll:
Spokojnie 85A - 86A

: czw maja 03, 2007 11:27
autor: Caravan
zico pisze:
Spokojnie 85A - 86A

No to mam już jasność. Dzięki :wink: