Strona 1 z 1

Rolki K2 problem

: sob marca 31, 2007 6:13
autor: koziar2
Witam.
Mam wieelki problem i w zwiazku z tym pare pytan.

Moze tak: Rolki K2 Exo2,1 - typowy fitness

Zakladajac dzisiaj rolki zerwal mi sie pasek od klamry (tej na gorze, ktory odpowiada za trzymanie nad kostka) zaraz przy samej klamrze czyli dupa zbita i nie zapne rolki na gorze. Nie sciagalem za mocno - standard jak przez niecaly rok jak na nich jezdze :p

Nasuwa mi sie kilka pytan.
1. Mozna to wymienic? sa gdzies dostepne takie rzeczy?

2. Rolki mam na gwarancji i czy jest sens je oddawac do sklepu? Zakladam ze serwis bedzie wydziwial i wymyslal mi od uszkodzen mechanicznych ktore nie podlegaja reklamacji przez co przez najblizsze 3 tygodnie bede uwalony bez rolek a nastepnie wroca mi te rolki nic z nimi nie robiac i dalej bede musial kombinowac. Wiem ze sprobowac mozna i pewnie tak zrobie ale moze mial ktos z was podob ny problem.


Z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Sprawa jest tym bardziej pilna ze 6.05 jest maraton w Krakowie a bez rolek to ja tam nie mam po co jechac :(

Re: Rolki K2 problem

: sob marca 31, 2007 6:55
autor: pnw22
koziar2 pisze:Witam.
Mam wieelki problem i w zwiazku z tym pare pytan.

Moze tak: Rolki K2 Exo2,1 - typowy fitness

Zakladajac dzisiaj rolki zerwal mi sie pasek od klamry (tej na gorze, ktory odpowiada za trzymanie nad kostka) zaraz przy samej klamrze czyli dupa zbita i nie zapne rolki na gorze. Nie sciagalem za mocno - standard jak przez niecaly rok jak na nich jezdze :p

Nasuwa mi sie kilka pytan.
1. Mozna to wymienic? sa gdzies dostepne takie rzeczy?

2. Rolki mam na gwarancji i czy jest sens je oddawac do sklepu? Zakladam ze serwis bedzie wydziwial i wymyslal mi od uszkodzen mechanicznych ktore nie podlegaja reklamacji przez co przez najblizsze 3 tygodnie bede uwalony bez rolek a nastepnie wroca mi te rolki nic z nimi nie robiac i dalej bede musial kombinowac. Wiem ze sprobowac mozna i pewnie tak zrobie ale moze mial ktos z was podob ny problem.


Z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Sprawa jest tym bardziej pilna ze 6.05 jest maraton w Krakowie a bez rolek to ja tam nie mam po co jechac :(
Jest to ten pasek plastikowy z takimi zabkami?

: sob marca 31, 2007 7:03
autor: koziar2
tak dokladnie

: sob marca 31, 2007 7:39
autor: pnw22
koziar2 pisze:tak dokladnie
Prubowalem to rozebrac ale te nity tak mocno sa zamocowane ze o malo by ta blaszka pekla,jaki masz Nr.buta?

: sob marca 31, 2007 8:31
autor: koziar2
numer buta mam 47 :)

Bylem dzisiaj w sklepie, w ktorym kupilem rolki i oddalem je bo sa jeszcze na gwarancji. Za max 14 dni mam miec decyzje jak nie to dostane pieniadze za rolki z powrotem. Nie zalezy mi na tym specjalnie bo wygodne sa, no ale lepsze to niz jezdzic bez klamry :) a za 449 mozna cos juz kupic.

Wahalem sie ale w sumie co mialem zrobic. Mam nadzieje ze w serwisie K2 pracuja normalni ludzie.

O efektach dzialan moich poinformuje tak szybko jak bede mial jakas decyzje.

Aha... jesli chodzi o dczepienie klamry to wg mnie jedynym rozwiazaniem jest rozwiercenie nitow i w przypadku, jesli mamy klamre nowa przynitowac ja nieco wiekszymi nitami. Powinno dzialac.

: sob marca 31, 2007 9:07
autor: Antek-80
O widzisz mam taki sam problem z rolkami syna :|
Kupiłam ( na osławionym Allegro) już uszkodzone (chyba jakiś piesek dopadł buta). Gwarancji oczywiście nie mam. W moim miasteczku chyba szybciej bym się w tej sprawie dogadała z blacharzem niż ze sprzedawczynią w "sportowym" (cud, że wie co to takiego ROLKI). Próbowałam gdzieś pisać na necie, ale bez skutku. Mam w domu takie zabytkowe plastiki i rozstaw zębów jak i szerokość klamry się zgadza, tylko że jest całkiem inne mocowanie. :(
Klamra jest uszkodzona od powiedzmy środka stopy w zapiętym bucie. Wymyśliłam plan żeby obciąć uszkodzoną część i przynitować część tego drugiego zapięcia. Zastanawiam się tylko, czy jak podłożę pod spód blaszkę metalową ( nit musi się czegoś trzymać), to ta blaszka nie uszkodzi mi tkaniny na bucie :(.
Szczegółem jest, że oryginalna klamra ma kolor czarny, a ta do doczepienia żółty :?

: sob marca 31, 2007 9:40
autor: piotro
Ja bym tam dał do reklamacji.
W końcu po to kupuje się firmowy sprzęt.
Ale ryzyko, że Cię uwalą oczywiście jest duże. :(

: sob marca 31, 2007 11:01
autor: koziar2
Tak tez zrobilem.
Mam na pismie ze jak w ciagu 14 dni nie bedzie decyzji to mam zwrot kasy. Nie jest okreslone czy to dni robocze czy kalendarzowe - zakladam ze kalendarzowe :)

Tak wiec wypada mi z zyciorysu rolkarza minimum 14 dni, z ktorych 7 moglbym poswiecic na rozjezdzenie sie przed maratonem w Krakowie :(

Ale miejmy nadzieje ze wszystko bedzie ok.

Antek-80 - mozna pociagnac jakims sprayem i bedzie czarna :)

: ndz kwietnia 01, 2007 12:54
autor: asiape1
a gdzie kupowałeś rolki?? pamietasz może, jak nortway miał przygodę z kółkami w tym samym modelu i dopiero rzecznik ds konsumentów rozwązał sprawę. jo tyż mom ten model :D i mam nadzieję, że z moje nie bedą jakies ferelne :? powodzenia... :)

: ndz kwietnia 01, 2007 10:40
autor: koziar2
Intersport w SCC, Co do kolek to mi sie tez posypaly bardzo szybko, te typy tak maja :)

: sob kwietnia 14, 2007 8:37
autor: koziar2
Tak informacyjnie - wlasnie wrocilem ze sklepu w ktorym otrzymalem zwrot gotowki za rolki :) w zwiazku z czym moge domniemywac ze usterka ta jest nienaprawialna.

Jedyne co jeszcze musze zrobic w tej sprawie to podzwonic i probowac odzyskac moje koleczka Hyperki bo dalem za nie kupe kasy i byly w dobrym stanie - szkoda znowu kupowac nowe za 200pln :(

Z cala pewnoscia moge polecic Intersport w Silesii w Katowicach a szczegolnie ich serwis.

Teraz mam tylko problem bo maraton w Krakowie sie zbliza i jutro bede caly dzien jezdzil za rolkami :)

: pn kwietnia 16, 2007 1:04
autor: Inso
Nic tylko pozazdrościć "ludzkiej" obsługi w sklepie i podejścia do klienta, w zeszłym roku w w lecie reklamowałam rolki K2 w Warszawie w sklepie Delta w CH Reduta (odradzam zakupy w tym sklepie!) po zaledwie 3 tygodniach używania rolek i do tej pory ani rolek ani pieniędzy(499zl), po wielu perypetiach sprawe skierowałam do sadu polubownego i czekam...