Strona 1 z 2

Kontuzje :)

: czw października 30, 2008 9:55
autor: misiek.9414
Witajcie :)

Ostatnio trochę czytam w tym dziale postów i aż się przeraziłem :P
Każdy z Was się tak łamie, obdziera i obciera?
Bo zaczynam się zastanawiać czy warto się niszczyć jeszcze za młodu, aby dotrwać do Waszego wieku :P

Pozdrawiam :)

Temat chyba dobrze umieściłem. O zdrowiu też z humorem można :)

Re: Kontuzje :)

: czw października 30, 2008 9:59
autor: zico
Hej,

o czym należy pamiętać:

- ochraniacze
- kask
- nie jeździć za szybko, jeśli nie panuje się nad rolkami
- nie skakać za wysoko, jeśli się nie ma dobrej równowagi

Uczyć się jazdy powoli, cierpliwie, a najlepiej zacząć pod okiem instruktora.

Z reguły upadki są przy wysokich prędkościach gdy nagle coś się pojawia i nie ma czasu na reakcję lub kiedy ktoś porywa się na tricki, których nie ma opanowanych nawet w stopniu dostatecznym.

Re: Kontuzje :)

: czw października 30, 2008 10:09
autor: misiek.9414
Podstawy jazdy umiem, "przekładanki" i double-push ćwiczyłem ale przy niskim środku ciężkości...
A kask musi być, bo jak w wieku 14 lat upadnę na głowę to tylko mi sejm zostanie :lol:

I mój pierwszy przejazd na "setkach", i próba możliwości na 90% zakończy się na parterze, więc już myślę jak najlepiej się zabezpieczyć :)

Re: Kontuzje :)

: czw października 30, 2008 10:13
autor: misiek.9414
A tak poza tym to zico zegarka nie przestawiłeś ;P

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 5:11
autor: kmieto7
zico pisze:Hej,

o czym należy pamiętać:

- ochraniacze
- kask
- nie jeździć za szybko, jeśli nie panuje się nad rolkami
- nie skakać za wysoko, jeśli się nie ma dobrej równowagi

Uczyć się jazdy powoli, cierpliwie, a najlepiej zacząć pod okiem instruktora.

Z reguły upadki są przy wysokich prędkościach gdy nagle coś się pojawia i nie ma czasu na reakcję lub kiedy ktoś porywa się na tricki, których nie ma opanowanych nawet w stopniu dostatecznym.
...dodałbym jeszcze cwaniactwo ( brak pokory w przypadku mojego syna)
a tak zaczął sezon rolkarski
Obrazek

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 6:39
autor: WFH
Dobrze, że koszulki sobie nie uszkodził :)
A tak poważnie to wiadomo, że nie ma ludzi niewywrotnych...

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 6:43
autor: romek1
Ale kask widzę, musiał mieć :roll: ... pozdrowienia dla syna ...

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 6:47
autor: kmieto7
WFH pisze:Dobrze, że koszulki sobie nie uszkodził :)
A tak poważnie to wiadomo, że nie ma ludzi niewywrotnych...
...na całe szczęście w takiej koszulce nie jeździ bo to koszulka innego klubu :wink:

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 6:58
autor: admiral
Rafał, przesadzasz trochę tymi metodami wychowawczymi. :)
Cóż takiego Młody zmajstrował, że go ciągnełeś za samochodem :?: :lol:

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 7:30
autor: grgur
admiral pisze:Cóż takiego Młody zmajstrował, że go ciągnełeś za samochodem :?: :lol:
i to w dodatku za jedną rękę - jak widać na zdjęciu.... :?

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 7:40
autor: kmieto7
...ma jeszcze łokcie poobdzierane i ale to już mniejsza sprawa. Głupi niech cierpi :evil:
Nie ciągałem go. To są pomówienia.

Re: Kontuzje :)

: czw kwietnia 02, 2009 10:31
autor: bayya
Kmieto, życzę Twojemu synowi szybkiego powrotu do zdrowia i na rolki :wink:
Zdjęcie wygląda strasznie... mam nadzieję, że nie jest tak źle jak wygląda i że się szybko z tego wyliże :wink:

Re: Kontuzje :)

: pt kwietnia 03, 2009 10:13
autor: kmieto jr.
To była tylko chwila nie uwagi a nie cwaniactwo po prostu zagapiłem się i poleciałem "na szczupaka"...

Re: Kontuzje :)

: sob kwietnia 04, 2009 12:50
autor: jar-as
Kmieto tak czy inaczej nalezy pozazdroscic syna poobdzierany a ewidentnie sie usmiecha ,i pewnie nic go lepiej nie wyleczy jak roleczki :lol:

Re: Kontuzje :)

: sob kwietnia 04, 2009 1:59
autor: jarekt
A ochraniacze gdzie? Pokaze ta fotke mojemu starszemu bo tez lubi zapominac o odpowiednim zabezpieczeniu. Niech sie uczy, ze zabezpieczenie w kazdej dziedzinie zycia wazne jest bo konsekwencje zaniedban bywaja bardzo brzemienne w skutkach (czego najlepszym dowodem jest wlasnie moj nastarszy ;>).