Strona 1 z 4

Obtarcie i ból stopy - czyżby za wąskie rolki

: pn maja 07, 2007 12:09
autor: tomaszk-poz
Witajcie.
Dzisiaj było moje 10 wyjście na rolki (1,5h). Zauważyłem, że jak jeżdżę ponad godzinę, to obcierają mi się obie stopy wewnętrznej stronie. Nie do krwi, ale zaczyna robić się pęcherz.
Widok stopy (zrobione kamerą internetową):
Obrazek
stopa
Winnym jest szew w bucie, gdzie łączy się materiał gruby z cienkim
Obrazek
szew w bucie
Poza tym już po kwadransie jazdy bolą mnie stopy i co jakiś czas muszę stawać, luzować but, później wiązać. Gdy jadę i np. się zachwieję to ból jest taki, jakbym uderzył stopą o coś i znów muszę stanąć. Przez ten ból tracę sterowność w czasie jazdy. Dzisiaj np. miałem przez to kilka wywrotek a także wpadłem na słup oświetleniowy (rolki same skręciły :-|).
Dla mnie to nie jest normalne, bo dziwnie wygląda gość, który ma na twarzy wymalowane cierpienie i jeździ jakby był pierwszy raz na rolkach.
Jak zdejmę rolkę i lekko ścisnę stopę w miejscu ok 1 cm za stawami palców, ból jest podobny do tego w czasie jazdy.
Zaczynam się zastanawiać, czy moje rolki (Rollerblade Aero SL) nie są dla mnie za wąskie. Patrząc w tej chwili na wkładkę i na moje stopy, przednia część stopy jest znacznie szersza od wkładki. Obie stopy są spuchnięte w miejscu obtarcia (przed kostką).
Czytałem o tym, że stopa musi się "dociąć" do buta (dzięki ALAN54 ;-)), ale czy czekając aż się to się stanie (lub nie) nie zrobię sobie krzywdy. Dziś jestem pewny, że stopy będą mnie boleć dwa dni (jak ostatnio).
Czy Rollerblade robi stosunkowo wąskie rolki ? Bo jeszcze jest czas, żeby je sprzedać na Allego i kupić coś innego. A może wszystkie rolki tak mają, a ja mam jakieś "płetwy" ? Jak robiłem zakup, to po godzinie przymierzania te rolki były wygodne. Nie jestem jakimś jakimś strasznym mięczakiem ale dzisiaj to był horror, nie jazda.
Co o tym sądzicie ? Zmienić czy ryzykować ? Jeszcze się nie zraziłem, więc mogę trochę pieniędzy dołożyć.

Pozdrawiam

Tomasz

Obtarcia - uzupełnienie

: pn maja 07, 2007 12:15
autor: tomaszk-poz
To jeszcze raz ja - Jarząbek Wacław ;-)
Zapomniałem dopisać więc piszę teraz...
Stosowałem: podwójną skarpetę, grubą skarpetę.
Wentylacja w rolce jest uboga - może zwiększyć otwory, żeby było lepsze chłodzenie stopy ? Fabryczne są raczej symboliczne.
Noga się poci i może dlatego obciera (dlatego po godzinie).

Tomasz

Re: Obtarcia - uzupełnienie

: pn maja 07, 2007 9:38
autor: grzechu
Takie pytanko - skoro Ci ciasno w rolkach to po co dajesz podwójne skarpety? Ja kiedyś z ciekawości założyłem pojedyńcze, ale grube skarpety narciarskie i szybko musiałem z nich zrezygnować. Za ciasno mi było właśnie. Teraz używam cienkich bezszwowych z wstawkami (sestosenso czy jakoś tak). Możesz też sprawdzić czy nie da się wyciągnąć jakiejś wkładki z buta lub zastąpić ją cieńszą.

Re: Obtarcia - uzupełnienie

: pn maja 07, 2007 10:37
autor: tomaszk-poz
grzechu pisze:Takie pytanko - skoro Ci ciasno w rolkach to po co dajesz podwójne skarpety? Ja kiedyś z ciekawości założyłem pojedyńcze, ale grube skarpety narciarskie i szybko musiałem z nich zrezygnować. Za ciasno mi było właśnie. Teraz używam cienkich bezszwowych z wstawkami (sestosenso czy jakoś tak). Możesz też sprawdzić czy nie da się wyciągnąć jakiejś wkładki z buta lub zastąpić ją cieńszą.
Cześć
Próbowałem co mogłem. Obie skarpety były cienkie. Problem nie leży we wkładce (jest pod podeszwą stopy i jest cienka), ale w szerokości buta (skorupy) za palcami.
Może jest tak: wiąże słabo, bo bolą mnie stopa, noga lata = obtarcie ?
Wczoraj pod koniec jazdy wszystko związałem bardzo ciasno i jeździło się lepiej, ale ból stopy pozostał. I tak źle i tak niedobrze.
Generalnie rolki nie wydają się ciasne, a w czasie jazdy ucisk za palcami wywołuje ból. Rolka się zwęża ku przodowi a moja stopa rozszerza.
Może rozwiązaniem byłoby większe o numer rolki + gruba skarpeta ?
Czternaście godzin po jeździe stopy już tak nie bolą, ale mam lekkie bóle w obszarze piszczel/łydek.
Ma ktoś jakiś inny pomysł ?
Pozdrawiam
Tomasz

Re: Obtarcia - uzupełnienie

: pn maja 07, 2007 7:51
autor: grzechu
tomaszk-poz pisze: Problem nie leży we wkładce (jest pod podeszwą stopy i jest cienka), ale w szerokości buta (skorupy) za palcami.
Chodziło mi o to, że but raczej zawsze zwęża się ku górze. Wyjmujac wkładki obniżasz stopę w szersze okolice buta - wyraźnie luźniej się robi. Ale jak nie masz co wyjmować to odpada. U mnie są 3 wkładki i można sobie wyregulować.

Może też tak być rzeczywiście że but jest za wąski i wszystko na ten temat :? Może troszkę się rozejdzie, ale nie musi niestety.
A jeśli w łydce obciera to raczej przegrana sprawa - choć też można się zawijaniem skarpet itp. ratować. Ale to wiadomo - rzeźba jest...

: wt maja 08, 2007 10:51
autor: Marta
Na samym początku też tak bolały mnie nogi, że co 15 min poprawiałam buta, a po godzinie musiałam ściągnąć. Wina leżała u mnie w płaskostopiu i nieprzyzwyczajonych mięśniach i mocnym wiązaniu buta. Czasem zdarzały się otarcia. Plaster załatwiał sprawę. Teraz to nic nie boli. Wraz z nabyciem umiejętności coraz luźniej wiążę but. Jak mocniej docisnę to w prawym czuję płozę.

: wt maja 08, 2007 12:53
autor: Greguus
Tez zaczynam i tez tak mam ze jak staje na rolki to po chwili mi nogi odpadaja... Potem jak sie rozgrzeje jest lepiej, tylko obtarcia jeszcze doskwieraja ;/
Jednak umiejetnosci znacznie wplywaja na komfort jazdy...

: wt maja 08, 2007 2:53
autor: michał1990
mam pytanie do ludzi jeżdzących na 4x100. czy wam tez robią sie odciski przy hamowaniu sposobem przejscia z jazdy przodem do jazdy tyłem i zrobieniu połobrotu.
takim sposobem hamuje na 4x80 i jest ok ale 4x100 maja za długa płoze i za kazdym razem nie dosc że na prawej pięcie robia sie odciski to jeszcze o wiele łatwiej o wywrotke bo kołka maja mniejsza powierzchnie styku z podłożem

: wt maja 08, 2007 4:10
autor: zico
michał1990 pisze:mam pytanie do ludzi jeżdzących na 4x100. czy wam tez robią sie odciski przy hamowaniu sposobem przejscia z jazdy przodem do jazdy tyłem i zrobieniu połobrotu.
takim sposobem hamuje na 4x80 i jest ok ale 4x100 maja za długa płoze i za kazdym razem nie dosc że na prawej pięcie robia sie odciski to jeszcze o wiele łatwiej o wywrotke bo kołka maja mniejsza powierzchnie styku z podłożem
Może masz luz w okolicach pięty?

: wt maja 08, 2007 4:23
autor: michał1990
nie wyczuwam luzu tylko że to może być wina skarpetek ktore pod wpływam potu zaczynaja coraz mniej wrzylegac do nogi. rozciagaja sie i przylepiaja do materiału na jezyku buta. Niektore skarpetki oczywiscie nie sa takie ale ostatnio bol przeszedł moje najgorsze oczekiwania :evil: :evil:

: wt maja 08, 2007 4:26
autor: zico
michał1990 pisze:nie wyczuwam luzu tylko że to może być wina skarpetek ktore pod wpływam potu zaczynaja coraz mniej wrzylegac do nogi. rozciagaja sie i przylepiaja do materiału na jezyku buta. Niektore skarpetki oczywiscie nie sa takie ale ostatnio bol przeszedł moje najgorsze oczekiwania :evil: :evil:
Zobacz z grubszymi skarpetkami - może pomoże... Bo te, co opisujesz jakieś dziwne są...

: wt maja 08, 2007 4:43
autor: michał1990
domyślałem sie już tego :) :)
zmienie troche dobor skarpetek na rolki i powinno być ok

: śr maja 09, 2007 8:52
autor: Andrzej
michał1990 pisze: że to może być wina skarpetek ktore pod wpływam potu zaczynaja coraz mniej wrzylegac do nogi. rozciagaja sie i przylepiaja do materiału na jezyku buta. :evil: :evil:
Spróbuj przeprać od czasu do czasu :lol:

: śr maja 09, 2007 3:56
autor: michał1990
ok postaram sie 8) :twisted:

: czw maja 10, 2007 8:57
autor: Toudi
No nie wiem, nie wiem... Po praniu skarpetki gubią kształt. Nawet, jeśli to nie są skarpety memory fit, to jednak są domowe sposoby podniesienia klasy skarpetek to tego standardu: pod wpływem temperatury, potu, piasku, różnych mikrobów, startej skóry i innych składników (nie piszę o wszystkich bo to tajemnica mojego warsztatu) dostosowują swój kształt do stopy. Czy warto tracić to wszystko, wypracowane z takim trudem?
:scratch: