Podwójne odbicie.
: śr lipca 28, 2004 10:05
Witam!
Proszę o uwagi dotyczące jazdy z podwójnym odbiciem. Ostatnio poszperałem trochę w sieci i znalazłem parę poradników dotyczących jazdy z podwójnym odbiciem, np.:
http://www.snapsite.com/guests/sk8ctrl/ ... orial.html
Niestety w okolicy nie znam nikogo, kto by posiadł już umiejętność jazdy z podwójnym odbiciem i mógłby udzielić mi wskazówek praktycznych.
Staram się robić to tak, jak przedstawili na w/w stronie. Mam jednak pewne problemy z dołożeniem drugiego odbicia. Wydaje mi się, że nie wykonuję pełnego "wężyka" drugą nogą tylko dokładam ją wcześniej niż przy klasycznym odbiciu łyżwowym. W efekcie drugie odbicie jest dość lekkie. Kiedy próbuję wykonać głęboki wężyk wewnętrzną nogą zazwyczaj muszę szybko odbić i przerzucić ciało na drugą stronę, aby nie stracić równowagi - w efekcie jadę szeroko od krawędzi do krawędzi jezdni. Może właśnie o to chodzi, tylko na początku wydaje się to nienaturalne. Dodam jeszcze, że używam rolek rekreacyjnych, ale to chyba nie powinno mieć większego znaczenia.
Mimo wszystko próbuję szlifować technikę na wyczucie Wychodzi jak wychodzi, ale mam pewne spostrzeżenia związane z podwójnym odbiciem w moim wykonaniu:
1. Odbicia na zewnętrznej nodze są mniej dynamiczne niż przy jeździe z pojedynczym odbiciem.
2. Wydłuża jazdę na jednej rolce - to dobrze. Mniej się męczę bo nie muszę tak szybko zmieniać nóg.
3. Najskuteczniejsze jest przy lekkich zjazdach, przy jeździe po płaskim i przy lekkich podjazdach.
4. Po przejechaniu ok. 20 km (w przewadze z podwójnym odbiciem) odczuwam lekki ból w części krzyżowej kręgosłupa, oraz w stawach biodrowych - czy to normalne przy pierwszych próbach?
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi!
Pozdrowionka!
--
fun
Proszę o uwagi dotyczące jazdy z podwójnym odbiciem. Ostatnio poszperałem trochę w sieci i znalazłem parę poradników dotyczących jazdy z podwójnym odbiciem, np.:
http://www.snapsite.com/guests/sk8ctrl/ ... orial.html
Niestety w okolicy nie znam nikogo, kto by posiadł już umiejętność jazdy z podwójnym odbiciem i mógłby udzielić mi wskazówek praktycznych.
Staram się robić to tak, jak przedstawili na w/w stronie. Mam jednak pewne problemy z dołożeniem drugiego odbicia. Wydaje mi się, że nie wykonuję pełnego "wężyka" drugą nogą tylko dokładam ją wcześniej niż przy klasycznym odbiciu łyżwowym. W efekcie drugie odbicie jest dość lekkie. Kiedy próbuję wykonać głęboki wężyk wewnętrzną nogą zazwyczaj muszę szybko odbić i przerzucić ciało na drugą stronę, aby nie stracić równowagi - w efekcie jadę szeroko od krawędzi do krawędzi jezdni. Może właśnie o to chodzi, tylko na początku wydaje się to nienaturalne. Dodam jeszcze, że używam rolek rekreacyjnych, ale to chyba nie powinno mieć większego znaczenia.
Mimo wszystko próbuję szlifować technikę na wyczucie Wychodzi jak wychodzi, ale mam pewne spostrzeżenia związane z podwójnym odbiciem w moim wykonaniu:
1. Odbicia na zewnętrznej nodze są mniej dynamiczne niż przy jeździe z pojedynczym odbiciem.
2. Wydłuża jazdę na jednej rolce - to dobrze. Mniej się męczę bo nie muszę tak szybko zmieniać nóg.
3. Najskuteczniejsze jest przy lekkich zjazdach, przy jeździe po płaskim i przy lekkich podjazdach.
4. Po przejechaniu ok. 20 km (w przewadze z podwójnym odbiciem) odczuwam lekki ból w części krzyżowej kręgosłupa, oraz w stawach biodrowych - czy to normalne przy pierwszych próbach?
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi!
Pozdrowionka!
--
fun