Strona 1 z 1

Inne maratony

: sob lutego 09, 2008 12:57
autor: romanwrotkarz
Jan. 13 - Two Australian men have received a heroe's welcome after becoming the first people to kayak from Australia to New Zealand.

James Castrission, 25, and Justin Jones, 24, paddled for 62 days distance 2300 km through strong currents and shark infested water on their journey from Australia to New Zealand. A 2,000-strong crowd and chanting traditional Maori warriors greeted the pair as they came onto shore

Kiedyś, w latach 80tych, próbowałem swoich sił w maratonach kajakowych, po tym jak rozwiązano nam sekcję łyżwiarstwa szybkiego w Gdyni. Przepłynąłem 3 pierwsze morskie maratony kajakowe na Zatoce Puckiej, również 3 na podwarszawskim Zegrzu. Najdłuższy mój jednorazowy odcinek nonstop na kajaku przpłynąłęm z Fordonu pod Bydgoszczą do Grudziądza, 70km w ciągu 7 godzin, sam na kajaku 2osobowym gumowym Neptunie, majac dodatkowo oprócz swojego majdanu, jeszcze pół kajaka kolegi, który zrezygnował. Przez cała drogę na Wiśle wiał wiatr w twarz, wyrywający wiosło z rąk.Tak się kiedyś młodzież maratonowała. :lol:
Dało mi to wiarę w swoje siły o wiele lat później, kiedy zapanowała moda na maratony wrotkarskie.

Re: Inne maratony

: pt marca 14, 2008 10:13
autor: tir53a

Re: Inne maratony

: pn marca 17, 2008 11:55
autor: PeterCave
Co ma Bieg Katorżnika wspólnego z łyżwiarstwem?? Tir53a, posty nie na temat będę kasował

Re: Inne maratony

: sob marca 22, 2008 10:18
autor: romanwrotkarz
Po obejrzeniu videoclipu moje zdanie jest takie:
Nie był to bieg, a mordercze człapanie po bagnach i strumykach zakończone przepychankami na słomie. Z łyzwiarstwem i wrotkatwem ma tylko tyle wspólnego, ze odbywa się głównie na nogach. Ale czasem taki trening mogliby zrobić łyżwiarze i wrotkarze w celu wyrobienia siły i woli walki. :shock: