Strona 1 z 1

Jazda agresywna na rolkach: jak mody pokierowały przemysłem.

: pn marca 14, 2011 1:37
autor: Herb
Poniżej znajduje się tłumaczenie (wykonane przeze mnie) tekstu który wydał mi się na tyle ciekawy, że warto przybliżyć go także tym wrotkarzom, u których z językiem angielskim jest gorzej niż lepiej. Oryginał można przeczytać tu:

http://www.openobject.org/modmania/Aggr ... e_industry

(trzeba wkleić w oknie przeglądarki, coś nie chce z tego się zrobić poprawny odnośnik przy użyciu)

Tłumaczenie nie jest w 100% wierne, ale przekaz i sens jest zachowany. Starałem się by tekst był zrozumiały, w tym celu wyciąłem kilka zdań wielokrotnie złożonych w których autor nie pisał nic konkretnego a jedynie powielał myśli zawarte we wcześniejszych częściach tekstu. Pominąłem też wklejanie zdjęć, bo nie jest ich dużo i nie są konieczne by w pełni zrozumieć tekst. no i zawsze można obejrzeć je w artykule oryginalnym. Miłego czytania!

Nasza zdolność do adaptacji poprzez zmianę otoczenia i rzeczy tak, by były dopasowane do nas, zamiast zmiany samych siebie tak, byśmy byli dopasowani do środowiska, jest cechą która odróżnia rodzaj ludzki od innych gatunków zamieszkujących planetę. Wprowadzanie modyfikacji do czegoś istniejącego, tak by spełniało funkcje nie zaplanowane przez twórcę, zostało nazwane w slangu „moddingiem”. Rzeczy takie jak proste wiązanie sznurówek w sposób inny niż zalecany na opakowaniu butów, czy skomplikowane jak wprowadzanie zmian w sekwencji DNA, lub wprowadzanie poprawek do konstytucji mogą być klasyfikowane jako przejawy „moddingu”. Dla osób kreatywnych, potrzeba aktu modyfikacji szybko zadomawia się w ich podświadomości poczynając od pierwszych dziecięcych doświadczeń, które najczęściej są katalizatorem na drodze do rozwinięcia ponadprzeciętnej kreatywności. Sercem moddingu jest sprzeciw, opór, oraz potrzeba bycia innym, co czyni z niego niezwykle potężny fenomen.

Jedno z moich pierwszych ważnych wspomnień związanych z moddingiem pochodzi od eksperymentów z przerabianiem pary rolek. Nie stać mnie było na nowe, lepsze modele, eBay jeszcze nie istniał, a w internecie brakowało wielu rzeczy których obecność tam jest dziś dla nas oczywista (przyp. tłum: np. serwis youtube istnieje dopiero od roku 2005). Usłyszałem od innych wrotkarzy, że plastikowe deski do krojenia mogą się nadać na półki do grindowania, miałem dostęp do małego warsztatu ojca, pozostało mi jedynie wcielić w życie moją koncepcję przy uzyciu materiałów które miałem pod ręką. Rezultat był dość „nieoszlifowany”, ale złapałem bakcyla moddingu i od tamtej pory wprowadzam unikatowe zmiany do wielu przedmiotów których używam na co dzień. Zachłysnąłem się perspektywą zmiany charakteru pojedynczych obiektów oraz świata mnie otaczającego.

Pierwszy oficjalny model rolek do jazdy agresywnej został wypuszczony w roku 1988, ale tak jak i w przypadku innych rzeczy, chałupnicze przeróbki przypominające późniejsze komercyjne produkty były w użyciu od dawna. Entuzjaści „wytwarzali” rolki do jazdy agresywnej poprzez zestawianie lub zamianę ze sobą różnych części rolek dostępnych na półkach sklepowych częściami własnej roboty, lub oficjalnymi, ale użytymi w nowym kontekście (przyp. tłum.: przykładem mogą być grindwheels robione z plastikowych core zużytych kółek). Odkąd po raz pierwszy rolki zostały wymyślone przez Francuskiego wynalazcę Louis'a Legrange w 1849 roku jako przeróbka zwykłych łyżew hokejowych, idea modyfikacji sprzętu do specyficznych potrzeb wrotkarzy była nieodłączna częścią tego sportu. Nic nie jest nowe, zmienia się jedynie charakter raz wymyślonej koncepcji i kontekst w jakim jest ona używana.

Z biegiem czasu przemysł wrotkarski zaadaptował i ulepszył wiele koncepcji które po raz pierwszy zaistniały jako modyfikacje typu „zrób-to-sam”. Te „mody” przekształciły się w normalne części eksploatacyjne, wkrótce po wymyśleniu „sztuczki” z deskami do krojenia, takie samodzielne przeróbki zostały zastąpione przez firmowe plastikowe grindplate przykręcane do rolek w przeróżny sposób. Różne firmy pojawiały się masowo ze swoją ofertą części które mogły być użyte do ulepszenia rolek dostępnych w sprzedaży, mimo to nadal wiele z tych produktów wymagało od konsumenta dużego nakładu pracy by dostosować je do danego modelu rolek, przykładem mogą być soulplate wymagające rozwiercenia nitów spajających szynę z butem. Wiele z firm oferujących takie produkty było prowadzone przez wrotkarzy, a części przez nie sprzedawane bazowały na modyfikacjach które właściciele sami wymyślili w przeszłości. W późnych latach 90, producenci szyn wprowadzili system UFS, standard dla połączenia szyny z butem. To spowodowało że łatwość dokonywania modyfikacji była jeszcze bardziej pożądana przez odbiorców. Przemysł dał odpowiedź w postaci coraz szerszej wymienności różnych części od różnych producentów. Firmy sukcesywnie podejmowały wspólne projekty by zaspokoić oczekiwania użytkowników, co doprowadziło do sytuacji w której po raz kolejny domowe modyfikacje zaczęły wchodzić do sprzedaży jako komercyjne produkty.

Indywidualność szybko stała się jedną z głównych potrzeb konsumentów, jednak w tym punkcie społeczność „modderów” miała już sieciowy głos w postaci stron poświęconych konfiguracji i przerabianiu sprzętu, jednym z przykładów jest strona skatesetup.com. Wrotkarze zamieszczali od tego momentu fotografie ich rolek, a nawet poradniki jak osiągnąć taki rezultat jak oni. Ludzie zaczęli aktywnie komentować, pisać recenzje i wystawiać oceny kreacjom innych użytkowników. Czasopisma branżowe zaczęły obok wywiadów z pro-riderami zamieszczać opisy zestawów na których jeżdżą. Pokazanie własnych rolek na zdjęciach i w produkcjach filmowych stało się prawie tak ważne jak pokazanie trików wykonywanych w nich. Ponownie, rynek odpowiedział na zjawisko barwienia części przez użytkowników, zalewem wymiennych cholewek, sznurowadeł, oraz półek do grindowania w przeróżnych kolorach.

Dawni i obecni pro-riderzy zaczęli rozwijać działalność swoich własnych firm współpracujących z dużymi korporacjami by dostarczyć wrotkarzom nowy rodzaj produktów od skaterów dla skaterów. Znani zawodnicy, jak w każdym innym dojrzałym sporcie, stali się marką samą w sobie – firmy zaczęły produkować pro-modele, reklamowane jako furtka do osiągnięcia stylu danego zawodnika. W związku z tym, takie rolki coraz bardziej przestawały być indywidualną ekspresją zawodnika, lecz dążeniem do uniwersalnej wygody dla osób które miały je kupić. Pro-modele rzadko kiedy w stopniu znaczącym różnią się od modeli podstawowych, poza użyciem części innych producentów (przyp. tłum.: przykładem są rolki USD z szynami Create Originals, zamiast Kizer, czy Razors z linerami Jug), oraz odmienną kolorystyką, niekiedy ograniczającą się do kosmetycznego efektu skina na bucie (przyp. tłum.: sztandarowy przykład to rolki Valo). Także modyfikacje wprowadzane przez samych użytkowników porzuciły wartości użytkowe na rzecz pogoni za estetyką. Skończyły się czasy zmiany funkcji rolek czy ich części: modding sprowadził się do dekoracji takich jak farbowanie skinów. Konsumenci pozornie zyskali wybór, ale stracili potrzebę przecierania nowych szlaków samodzielnie – a przemysł skupił się na dostarczaniu wąskiego zakresu części (przyp. tłum.: rzadko się zdarza by do jednego rodzaju rolek bez problemu pasowało kilka rodzajów soulplate – najczęściej jedynie jeden model).

Mimo że dawni członkowie społeczności modderów zyskali bezpośredni wpływ na ofertę producentów sprzętu, dążąc do ciągłej poprawy i ulepszania produktów z powodu osobistej wizji, a nie czynników ekonomicznych, nie należy zapominać że cały przemysł wrotkarski funkcjonuje w środowisku kapitalizmu. Charakter moddingu sprawia, że posunięcia które z pozoru wydaja się szaleństwem w danym modelu biznesowym, mogą być całkiem racjonalne dla jednostek, a modding sam w sobie może przynieść rozwiązania które mogą być nie popularne obecnie, ale przetrzeć szlaki dla ich ulepszonych wersji gdy zajdzie w końcu potrzeba ich wprowadzenia. Jednym z takich przypadków sytuacji gdy projekt jest racjonalny z punktu widzenia użytkownika a zupełnie absurdalny z punktu widzenia biznesowego są szyny Fiziks z systemem zawieszenia, koncepcja zmaterializowana przez moddera i byłego pro-ridera Toma Heslera. Idea która wyszła od przeróbki dokonanej w garażu została przekuta w produkt dostępny na rynku masowym – szyny te były imponującym skokiem technologicznym, umożliwiały bowiem zawodnikom wykonywanie bardziej ekstremalnych trików zmniejszając skutki w postaci działania wstrząsów i przeciążeń na ich ciało. Ale jeden, krytyczny aspekt tego produktu był niedopracowany: cena – sama produkcja tych szyn kosztowała tyle, ile wynosiła cena detaliczna innych szyn dostępnych w tamtym okresie. Zbyt duży koszt wytwarzania położył się cieniem na niewątpliwe zalety z punktu widzenia technologicznego. To co trafia na rynek, to nie najlepsze produkty jakie można zrobić, lecz takie które przyniosą najwięcej zysków. Na szczęście wartości popychające społeczność modderów do działania wystają poza te sztywne ramy biznesowe.

Opór jest nieodłącznym elementem kultury społeczności modderskich i jest wyraźnie widoczny w historii jazdy agresywnej na rolkach. Sport ten jest zarezerwowany niemal wyłącznie dla zawodników młodych, ze względu na duże wymagania fizyczne i ryzyko jakie niesie ze sobą ten sport. Młodość jest kulturowo utożsamiana z buntem, który być może ma duży wpływ na innowacyjność i zmienność sportów takich jak wrotkarstwo agresywne, sportów które stawiają nacisk na indywidualna ekspresję zamiast trzymania się sztywnych ram i reguł (przyp. tłum. tradycyjne sporty z bogato rozwiniętymi regułami ewoluują niezwykle rzadko – krykiet, snooker, piłka nożna, szachy... nie zmieniają się przez nawet setki lat). To zjawisko bez wątpienia wspomaga ruchy moddingowe w tych obszarach aktywności fizycznej. Uczestnictwo w takim sporcie pobudza do kreatywności oraz indywidualizmu, więc nie będzie obarczone dużym błędem przyjęcie, że wartości te przekładają się na fizyczną ingerencję użytkownika w sprzęt.

Teraz, gdy jazda na rolkach wyszła z ery chwilowej młodzieńczej zajawki i dojrzała do statusu stabilnego sportu który nigdzie się nie wybiera, wielu wrotkarzy jest już zbyt starych by być aktywnymi uczestnikami społeczności wrotkarskiej. Wielu z tych ludzi ma bujną historię wypuszczony w przeszłości produktów, czy eksperymentów modderskich, którym grozi odejście w zapomnienie. Wiele z takich projektów ujrzała światło dzienne przed erą łatwo dostępnego internetu, przez co nie została udokumentowana ani udostępniona w sieci. Szczęśliwie, wielu zapaleńców rozpoczęło archiwizację zdjęć, filmów oraz prototypów, jednak nadal są to działania rozproszone. O wielu starych rolkach i częściach jest niewiele informacji, a jeszcze mniej egzemplarzy przetrwało do dziś, ale zdarzają się przypadki że takie „antyki” są ponownie wprowadzane do obiegu przez inicjatywy takie jak http://thisissoul.nl/. Skupują, a następnie sprzedają stary towar zalegający przez lata w zapomnianych zakamarkach magazynów, pojedyncze „rodzynki” z eBay. Wiele z tych modeli jest oferowana w postaci zmodyfikowanej, np. poprzez dostosowanie buta do standardu UFS. Wiele unikatowych modeli rolek jest dostępna we wtórnym obiegu jako alternatywa dla aktualnych kolekcji, ale jak w wielu innych przejawach kontrkultury wiąże się z tym brak jakiejkolwiek organizacji poświęconej archiwizowaniu danych o tym sprzęcie. Jest to po części rekompensowane przez wolność panującą w sieci, jednak trzeba sobie zdać sprawę że sport i tak traci bezpowrotnie znaczną część swojej historii, w alarmującym tempie. Przyszłe pokolenia wrotkarzy zwyczajnie nigdy się nie dowiedzą o wielu przełomowych modach/modelach rolek.

Jazda agresywna na rolkach jest pierwszorzędnym przykładem na to jak użytkownicy mogą wpływać na przemysł, a szerzej nawet na potencjalne granice danej aktywności. Począwszy od dzieciaków doklejających fragmenty desek do krojenia chleba do ich rolek, do indywidualistów składających sprzęt z przeróżnych części pochodzących od wielu producentów, czy nawet z różnych okresów czasowych, jazda na rolkach ma barwną historię moddingu. Potrzeba zaprzeczenia rzeczom takim jakie są, stawienia czoła temu co prezentowane jest jako „beton”, a następnie podejmowanie akcji w celu udoskonalenia lub chociaż zaprezentowania alternatywy dla istniejących rozwiązań, jest jednym z podstawowych składników tego sportu.