Strona 1 z 1

Kubki do slalomu

: sob czerwca 30, 2012 12:49
autor: maciejsmolar
Witam. Chciałbym kupić sobie nowe kubki do slalomu (moje ostatnie kupione u Zico strasznie popekały) więc zastanawiam się nad produktem seby. I tu pada moje pytanie w waszą stronę. Czy kubki seby są naprawdę trwałe (warte swojej ceny) i nie pękają oraz czy lepiej kupić Dual Density czy może całe w plastkiu ? Pozdrawiam Maciej

Re: Kubki do slalomu

: sob czerwca 30, 2012 1:42
autor: zico
Gumowe Powerslide nie pękają, ale można zahaczyć i się nie ruszą.
DD Seba mogą się rozwarstwić, choć jak upadniesz to jest amortyzacja, a jak uderzysz to odskoczą.

Re: Kubki do slalomu

: sob czerwca 30, 2012 2:23
autor: maciejsmolar
zico pisze:Gumowe Powerslide nie pękają, ale można zahaczyć i się nie ruszą.
DD Seba mogą się rozwarstwić, choć jak upadniesz to jest amortyzacja, a jak uderzysz to odskoczą.
A czy plastik w sebach łatwo pęka czy trzeba się natrudzić żeby połamać taki pachołek ?

Re: Kubki do slalomu

: sob czerwca 30, 2012 2:28
autor: lesiot
Ja mam takie z Decathlonu (gumowe czy kauczukowe jakby - jasne "fluorescencyjne" i pomarańczowe),... i sporo osób znajomych też na nich jeździ i wcale nie są złe.
Ostatni zaliczyłem glebę na jeden z takich - nie pękł, ustawiłem z powrotem i służy dalej. Siniak jaki zrobił mi się na nodze wskazuje, że są dość twarde i mocne :) .

Re: Kubki do slalomu

: sob czerwca 30, 2012 2:55
autor: Herb
Trochę osób na Błoniach juz uzywa tych kubków Powerslide.

ODSKAKUJĄ przy nieudanych trikach. Nie tak daleko jak plastikowe (wiadomo - mniejszy poślig), ale jednak. Są też w istocie mniej podatne na wiatr.

Moim zdaniem, najlepsze kubki w tej chwili. Seba Dual Density to przy nich przepłacona farsa.

(Jedyny minus - z takiego kubka od Powerslide nie da się napić - są dziurawe. A szampana w plenerze po rolkowaniu z takich pełnych to się ze dwa razy zdarzyło :lol: )

Re: Kubki do slalomu

: sob czerwca 30, 2012 10:50
autor: zico
Powiem tak - kubeczki Powerslide nie zawsze odskakują. Toudi walnął klasyczny upadek jak najechał na pachołek i mu się rolka nagle zatrzymała na nim.

Re: Kubki do slalomu

: ndz lipca 01, 2012 11:12
autor: Doody
Tylko kilka raczy jeździłem na kubkach PS i zdarzyło mi się już dwa razy przejechać centralnie przez środek kubeczka miażdżąc go przy okazji. Co prawda po wyprostowaniu jeszcze nadawał się do ustawienia ale był mocno zniekształcony. Poza tym odskakują dużo gorzej niż zwykłe plastikowe, a że jeszcze nie udało mi się zaliczyć upadku np. kością ogonową na moje twarde kubeczki, to nie dostrzegam wyższości PS.

Re: Kubki do slalomu

: pn lipca 02, 2012 7:16
autor: _Lidia_
Ja swoje, sebowskie, mam od 6 lat. Widać, że są wiekowe, ale wszystkie nadają się do użytku :)