Twister 243
: ndz marca 28, 2010 7:37
Witam wszystkich
Niedawno kupiłem Twistery i zauważyłem coś o czym nie wiedziałem dopóki nie zacząłem na nich jeździć. Poprzednio miałem fitnessy i sobie jeździłem na fajnym asfalcie (dobre Rollerblade'y). Ale... Ale jak się wjeżdzało na kostkę albo chropowaty asfalt to nie musze wyjaśniać jak nieprzyjemne było to uczucie "kopania prądem" po całych nogach. Twistery mają pod piętą takie czerwone ustrojstwo które powoduje że praktycznie wszędzie można jeździć jak po zwykłym asfalcie. Po mimo przeczytania niezliczonych forum nigdzie nie znalazłem informacji że właśnie rolki typu urban są przystosowane do jazdy wszędzie (no może na pustyni by się zakopały
). Czy ktoś z Was miał podobne odczucia z przesiadki z fitness na urban?
Niedawno kupiłem Twistery i zauważyłem coś o czym nie wiedziałem dopóki nie zacząłem na nich jeździć. Poprzednio miałem fitnessy i sobie jeździłem na fajnym asfalcie (dobre Rollerblade'y). Ale... Ale jak się wjeżdzało na kostkę albo chropowaty asfalt to nie musze wyjaśniać jak nieprzyjemne było to uczucie "kopania prądem" po całych nogach. Twistery mają pod piętą takie czerwone ustrojstwo które powoduje że praktycznie wszędzie można jeździć jak po zwykłym asfalcie. Po mimo przeczytania niezliczonych forum nigdzie nie znalazłem informacji że właśnie rolki typu urban są przystosowane do jazdy wszędzie (no może na pustyni by się zakopały