czołówka a kask

Urban skating - sprzęt / Inline urban skating equipment

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

shannyn
Posty: 7
Rejestracja: sob lipca 07, 2012 1:14
Jeżdżę od: 02 sty 1998

czołówka a kask

Post autor: shannyn » ndz lutego 24, 2013 1:30

Cześć,
mam twistery 80 i ćwiczę w nich urban skating + elementy (póki co) slalomu.
Postanowiłam dokupić czołówkę, by widzieć tam, gdzie nie ma żadnych latarni po drodze. Problem w tym, że nie wiem, co się nada. Potrzebuję raczej uniwersalnej, do średnich prędkości. Macie w tej kwestii jakieś doświadczenie?

I druga sprawa: czy taka czołówka nie spadnie mi z kasku? Postanowiłam sobie do kompletu ochraniaczy dokupić kask i nie wiem, jakiej w związku z tym powinien być budowy (pod czołówkę, żeby nie spadła). Może lepiej kupić już taki z wbudowaną latarką? Mój kask motocyklowy to 53/54cm.

Wszystko w rozsądnych cenach.

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8953
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: czołówka a kask

Post autor: zico » ndz lutego 24, 2013 3:24

Jedne z najlepszych czołówek to Petzl. Też można zamocować na kask.
Zobacz: https://www.google.pl/search?hl=pl&safe ... tAb6sIDYDw
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

shannyn
Posty: 7
Rejestracja: sob lipca 07, 2012 1:14
Jeżdżę od: 02 sty 1998

Re: czołówka a kask

Post autor: shannyn » pn lutego 25, 2013 1:43

Dziękuję za odpowiedź.

Mogę tylko jeszcze podpytać, ile metrów przed sobą powinnam mieć oświetlonych podczas jazdy na rolkach? To rzutuje na cenę czołówki :)
I czy te mocowania bez poprzecznego paska też dadzą radę utrzymać się na kasku?

Awatar użytkownika
Doody
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 980
Rejestracja: ndz maja 15, 2011 7:59
Moje rolki: SEBA FR2 + HC / PS R4
Jeżdżę od: 01 maja 1993
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: czołówka a kask

Post autor: Doody » pn lutego 25, 2013 3:21

Sprawa do indywidualnego rozstrzygnięcia wg upodobań i w zależności od szybkości jazdy, ogólnie czym większy zasięg tym lepiej - żadnych tabel w tej kwestii raczej nie znajdziesz. :wink:
Znam z autopsji: BAUER FX3, Rollerblade Super Stradablade, ROCES ROME FCO, ROCES M12, Fila Primo Wave, Powerslide R4, Rollerblade Racemachine, Powerslide Phuzion Urban 11, SEBA FR2, Powerslide R4

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1486
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Re: czołówka a kask

Post autor: PeterCave » pn marca 04, 2013 11:47

Jeśli chodzi o oświetlenie, to Petzl jest już daleko za najlepszymi. Diody obecnie rozwijają się tak szybko, że często wielkoskalowi producenci nie nadążają za technologią. Mocne czołówki dobrych firm kosztują jednak sporo (http://www.scurion.ch/), a wynalazki z dx.com rozlatują się w rękach.
Jeśli masz budżet około 500 zł, to polecam rodzimą produkcję "Kostka": http://midiled.pl/?page_id=59 - oglądałem, widziałem jak świeci. Jest też "Kostka" w wersji 3-ciej, ale pewnie 2 razy droższa.
Tańszym, ale również bardzo dobrym rozwiązaniem jest ta latarka:
<nie podajemy linków>/latarka-solarforce-l2 ... 55268.html http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?p=80253
Niestety nie czołówka, ale mocowałem ją do kasku rowerowego i było ok. Jeżdżę z tą latarką nocą po lesie i jest świetna.
Pozdrawiam Piotrek

GiS
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 202
Rejestracja: ndz maja 13, 2012 6:30
Moje rolki: Twister/Solo PB/Vapor X70
Jeżdżę od: 0- 0-2009

Re: czołówka a kask

Post autor: GiS » wt marca 19, 2013 4:55

odkopię trochę temat bo jakoś to przegapiłem jak się toczyła żarliwa dyskusja, a może komuś się to potem przyda:)
jeżeli chodzi o latarki to można złapać typowo chińską produkcję o niezłym zestawieniu cena/jakość zamykające się w kwocie do 50pln.
Generalnie latarki na diodzie Q5 w wydaniu kraju środka dają radę (szukać soczewki z zoomem), ale koniecznie unikać wszelkich wariantów z akumulatorami, gdyż ładowarki i gniazda ładowania to pięty achillesowe takich konstrukcji.
Aktualnie tarabanie ze sobą w samochodzie chińską czołówkę na trzy AAA, zakupioną za ok 40pln.
Używam jej po parę minut 2-3x w tygodniu i już z rok czasu nie chce się zepsuć:) I wciąż na pierwszych bateriach.

Generalnie da się kupić fajny sprzęt za grosze. A jeśli ktoś ma nadmiar gotówki to warto celować w sprzęt dedykowany dla operatorów mundurowych(petzl, surefire). Trzeba zapłacić jak za zboże, ale pieniądze nie idą w błoto. Często nie będą to najnowsze technologie (wspomniany Petzl), ale napewno będą niezawodne i pozbawione "wad wieku dzięcięcego":)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Urban skating - sprzęt / Inline urban skating equipment”