Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Urban skating - sprzęt / Inline urban skating equipment

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Herb
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 736
Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
Jeżdżę od: 08 wrz 2009
Lokalizacja: Kraków

Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Herb » śr października 26, 2011 6:35

Na początku roku, artykuł Freeride: Ewolucja sprzętu i co poszło nie tak zakończyłem słowami:
Fusion X3 i 84 to takie światełko w tunelu, zwiastujące że być może nadejdą czasy gdy freeride całkiem uwolni się od „bagażu genetycznego” freestyle slalom. Niedawno do sieci wypłynęło wideo z Seba FR1 z półkami do grindowania – jeżeli to coś więcej niż przeróbka właściciela, zapowiada się ciekawie. Trzeba przy tym pamiętać że Seba produkują także szyny 255mm – może w końcu zaczną wypuszczać FR-y w wersji z nimi? A gdyby tak z nimi i półkami – wypisz wymaluj Fusion 84 z SSM. Mam też nadzieję, że Powerslide zdadzą sobie sprawę że właśnie znaleźli się w ogonku stawki i w rozwoju sprzętu wyprzedzili ich nawet mozolni dotąd Roces oraz całkowici debiutanci: Fila. No i że rok 2012 nie będzie czasem końca świata, jak głoszą różne oszołomy, lecz rokiem w którym zobaczymy wysyp świetnych rolek freeride.
Trafienie pół na pół powiedziałbym ;) Rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. Poniżej podsumowanie tego, co się stało i jakie perspektywy się otwarły dla szeroko pojętego freeride. A więc pierwsza zmiana na lepsze:

UFS strikes back!

W końcu powrót do normalności, rzec można. UFS wraca do freeskatingu odzyskać należne mu miejsce. Bo trzeba uświadomić sobie, że „standard” SSM nie niesie ze sobą niemal żadnych korzyści dla freeridera (oprócz skrajnych przypadków problemów z krzywieniem się nogi w kostce). Po pierwsze, balans – odległość od ziemi – jest większa w rolkach z SSM niż w tych z UFS (wyjątek: Twister które są mniej więcej tej samej wysokości co Fusion i NRK, które są nawet niżej), po drugie, to żaden standard. O tym wie każdy, kto kiedykolwiek próbował dokręcić szynę Powerslide do Twister, czy Fila do innego buta niż Fila.

UFS daje pewność, że szyna jednego producenta będzie pasować do butów innego. Dzięki temu łatwo możemy zrobić niemal dowolny setup, jaki sobie wymarzymy. Warto też zwrócić uwagę, że obecnie każdy nowy model rolek freeskate z UFS można tanim kosztem przerobić na rolki aggressive. Jeżeli ktoś chce „liznąć” tej drugiej dziedziny, to nie musi kupować od razu drugiej pary rolek, co w naszych realiach ekonomicznych jest niebywałym plusem.

Liczba modeli szyn do freeskate w UFS się powiększa, a już teraz nie jest źle, bo można dostać rozmiary od 243 do 273mm i mimo że np. szyny RB są bardzo prostej konstrukcji, to są powiedziałbym „adekwatne”. Nie trzeba się bać, że szyna nam trzaśnie czy wygnie się pod butem, a to kiedyś (np. w czasach Cell II) nie było takie oczywiste. Co ciekawe, na rynku w roku 2012 będzie dostępnych więcej modeli szyn fsk w UFS, niż w SSM!

Powerslide

Oj, nie doceniłem tej firmy. Chylę czoła. Z freeride'owego "zera" wyrastają na lidera. I mimo że moje sympatie raczej lokuję w RB, to jestem bardzo zadowolony, że w końcu możemy oczekiwać ostrzejszej konkurencji. Wyścig zbrojeń matką wynalazku równie często, co potrzeba ;)

Wyobrażam sobie, że na spotkaniu zarządu czy jakiejś jego komórki do spraw rozwoju marki, w końcu znalazł się ktoś inteligentny i powiedział: „Panowie, jesteśmy największą firmą w sektorze aggressive. Może czas to doświadczenie i technologie przenieść na rynek freeskate?”

Powerblading może i ma trochę pretensjonalną nazwę, może i dużo jest w tym budowania „swojej” marki, może i nie jest on dla wszystkich. Ale nie sposób nie docenić tego zjawiska. Po pierwsze, na rynek trafią dwie nowe szyny, oraz nowe koła, a to zawsze jest mile widziane, nawet jeżeli ktoś nie ma zamiaru bawić się w grindowanie.

Po drugie, produkt jest ostro promowany w środowisku aggressive, a oni zdają się łykać ten „Hype”. Napływ świeżej krwi naprawdę „ruszy” do przodu rynek freeskate. I mimo, że rolki do Powerbladingu to na razie dość „surowe” połączenie butów do jazdy agresywnej z szynami fsk, jestem przekonany, że w końcu powstanie model od podstaw projektowany do tego typu jazdy.

Powerslide zrobili niezwykle mądry ruch – zamiast kombinować dalej z Metro, czy projektować od podstaw lepszy model do freeride, zagrali tym, co mieli pod ręką. Czasami najprostsza droga rzeczywiście jest najlepsza.

Wideo reklamujące nową linię szyn Kizer:



Swoją drogą, genialne ;)

Rollerblade

Patrząc na ofertę 2012 rewolucji nie ma. Rollerblade nadal podchodzi do freeride (zwanego przez nich urban skating) dość „klasycznie”. Owszem, Fusion posiadają małe plate, ale to raczej do okazyjnych grindów, czy tzw. stalli. Twister pozostają bez zmian.

Jednak siła Fusion leży w moddingu: te rolki bardzo łatwo przerobić wg. własnego widzimisię. Chcesz grindować? Plate od Solo nie kosztują majątku, mniej niż stówa. Tak naprawdę, jeżeli nie zmienią się ceny, dokupienie plate i szyny Advance PB do Fusion będzie bardziej opłacalne, niż dokupienie szyny aluminiowej do USD VII PB. Oczywiście, jeżeli komuś zależy i na kompozytowej szynie do grindów i na sp, oraz sztywniejszej do typowego freeride. Bo jeżeli komus wystarczy kompozyt, przeróbka X3 wyjdzie taniej niż USD VII PB, a nawet można na początek zaniechać zakupu szyny i grindować na stockowej, kompozytowej, która jest trochę za mało śliska, ale grindy wytrzymuje.

Warto też zauważyć, że RB mając dobre rolki w UFS nie musi się za bardzo wysilać, by w 2013 roku wprowadzić coś w stylu setupu do powerbladingu. Jedyne, co muszą zrobić to zaprojektować szynę do grindowania, czy nawet ulepszyć istniejącą od X3 (np. zastosować kompozyt z którego robione są szyny Blank).

Dużą zmianą na lepsze jest natomiast Greg Mirzoyan Pro Model. Może i nie jest to najbardziej „wypasiona” rolka pod słońcem, ale to ciągle solidny sprzęt i na pewno zapoczątkuje nowy trend. Pro modele rolek do freeskate przyciągną nowych ludzi do tego sportu. W końcu dyscyplina przestała być traktowana po macoszemu.

Dla tych co nie widzieli, dwa mocne edity z Londynu:





Seba

Duży plus dla tej firmy za wprowadzenie modeli rolek z szynami dłuższymi niż 243mm. Powinni sobie jednak pluć w brodę, że stracili swoją szansę wprowadzenia plate, gdy jeszcze nic nie wiedzieliśmy o powerbladingu. Teraz ich rozwiązanie wygląda dziwnie i archaicznie: nakładki na szyny, które nie były robione z myślą o grindowaniu, plate dokręcane do butów wywodzących się konstrukcją z rolek fitness.

90’s all over again.

Ich sposób marketingu tego produktu jest też dziwny – dwa edity z jazdą aggressive, z ustawieniem kół antirocker, jeden ze skateparku drugi na streecie. Jaki jest tego cel? Gdzie dynamika jazdy znana z promo Kizer? Gdzie zaakcentowana wolność poruszania się w środowisku miejskim z editów RB? Do jazdy agresywnej jest wiele rolek, a każde z nich lepsze od Seba FR1, choćby z tego względu, że mają UFS i wybór szyn jest gigantyczny.

Dobra strona tego jest taka, że Seba wyraźnie „coś” robi. Na razie dajmy im kredyt zaufania: dopóki produkt finalny nie zostanie pokazany, nie należy za bardzo krytykować ich podejścia. Kto wie, może wypuszczą model rolek z UFS (takie plotki się przewijają)?

No i ten trochę dziwny edit „aggressive” od Seba:



Podsumowując:

Freeskating powrócił z zapaści (niektórzy wróżyli mu śmierć), co prawda w nieco innej formie, do punktu w którym „zostawił” go Salomon. Teraz będzie ciekawy czas. Sporty miejskie zdobywają świat szturmem (co nie dziwi, biorąc pod uwagę, że coraz więcej ludzi żyje w dużych aglomeracjach) a freeskating ma szansę stać się numerem jeden z pośród nich. Jest relatywnie tani, ciekawy i elastyczny, a w dodatku nie wymaga jakiejś specyficznej infrastruktury sportowej. Podsumowując: jest lepiej, niż kiedykolwiek było, a będzie jeszcze lepiej! :)

___________________________________________________________________
Prosiłbym o poprawienie linków vimeo, albo napisanie jaki jest poprawny kod do wstawiania, bo embeed code nie działa :/
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team

AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7

Awatar użytkownika
Doody
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 980
Rejestracja: ndz maja 15, 2011 7:59
Moje rolki: SEBA FR2 + HC / PS R4
Jeżdżę od: 01 maja 1993
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Doody » czw października 27, 2011 8:50

Herb pisze: No i ten trochę dziwny edit „aggressive” od Seba:
[vimeo]http://vimeo.com/23596339[/vimeo]
Edit przynajmniej dwie klasy niżej niż konkurencja.
Znam z autopsji: BAUER FX3, Rollerblade Super Stradablade, ROCES ROME FCO, ROCES M12, Fila Primo Wave, Powerslide R4, Rollerblade Racemachine, Powerslide Phuzion Urban 11, SEBA FR2, Powerslide R4

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8953
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: zico » czw października 27, 2011 9:38

Jazda agresywna oraz urban skating zacierają się między sobą, czy to dobrze?

Z pewnością dużo osób jeżdżących agresywnie, którzy nie będą chcieć się katować na małych kółkach przejdzie właśnie na urban skating. Zresztą to już następuje od ponad 2 lat. Większa prędkość oraz amortyzacja.

Tutaj trzeba odróżnić kwestie tych "sportów":

1) jazda agresywna jest bardziej stacjonarna: miejscówka i tricki, krótkie odcinki

2) jazda urban: szybki przejazd, na długim odcinku z punktu A do punktu B + tricki po drodze

3) powerblading: jazda urban + umożliwienie robienie tricków z jazdy agresywnej

Urban skating czy powerblading to po prostu wysoka prędkość jazdy wraz z trickami, a nie tylko rekreacyjny przejazd po mieście.

Rynek ruszył już, ponieważ rolki dedykowane do urban są nie tylko właśnie używane w powyższe sposoby. Dużo osób traktuje je również jako miejski środek lokomocji, sprawujący się dużo lepiej niż inne rolki. I to też już ruszyło, 2 lata temu. Teraz dopiero to widać, bo mówimy o tym.


Następnie, co do modeli. Nie zgodzę się, że pro model Greg Mirzoyan to jakiś wypas. Przecież to Fusion 84 z ... rzepem! Czyli jeszcze gorzej dla większości. Zauważyłem jeszcze dwie różnice: mają cholewkę przykręcaną, dokładnie jak Twister. Kto tego będzie używać? Kto będzie zmieniać cholewki, których nie ma oddzielnie? Drugą zmianą jest kolor... No świetnie i to 140pln drożej niż lepsza wersja Fusion 84.

Reasumując: ten model w wyposażeniu jest gorszy od Rollerblade Fusion 84, a ma kosztować 979pln! Fusion 84 będzie kosztować 839pln (40pln drożej niż w tym roku) czyli 140pln taniej niż Rollerblade Fusion GM. Dla mnie jako jeżdżącego to totalna porażka, lepiej wybrać Fusion 84 i dokupić coś z ochraniaczy lub dołożyć jeszcze 100pln (mając wstępną myśl zakupu Fusion GM) i już ma się cały setup z kółkami powerblading. Tak, cały zestaw szyny, kółka i łożyska powerblading będą w cenie 239pln za komplet.

Mamy Fusion 84 + setup powerblading łącznie 1080pln, czyli 100pln więcej niż "goły" Fusion GM. I już można rzeźbić soule, makio, top sidy nie bojąc się o uszkodzenie szyn.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Herb
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 736
Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
Jeżdżę od: 08 wrz 2009
Lokalizacja: Kraków

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Herb » czw października 27, 2011 1:15

Nie napisałem, że GM to wypas, tylko że to dobry zwiastun. Za przykładem Rollerblade w przyszłości pójdą inne firmy. Szczególnie, jeżeli Powerslide wypuści pro-modele do powerbladingu sygnowane nazwiskami takimi jak Weberski czy Sagona, przekona to jeszcze więcej osób ze środowiska jazdy agresywnej do tej dyscypliny.

Fusion GM różnią się od 84 jeszcze w jednym aspekcie. Na samplach tego nie widać, bo wszystkie są robione na nowym cuffie, ale modele produkcyjne Fusion 84 mają mieć taką cholewkę jak model z tego roku (ze skrzydełkami). Solo Trooper też będą miały ten stary typ. Nie jest to jakaś wielka różnica (kto chce, może sobie te zakładki obciąć). Przynajmniej setup jest wierny temu, na czym jeździ Greg (oprócz kół). Na setupie z klamrą jeździł tylko na wideo z rolkami na kołach 90mm, na każdym innym albo na transparentnych X3 z szyną aluminiową i rzepem, albo Fusion 84 LE, też z rzepem. Na fb wrzucał zdjęcia rolek na których jeździ i też oba zestawy miały rzep zamiast klamry. Ten typ tak ma, że po prostu lubi rzep, więc nie dziwi zbyt jego obecność w pro-modelu. Ale zgodzę się, że da większości to gorsze rozwiązanie.

Cenę GM podbijają dwa czynniki:

1) Nazwisko
2) Ekologiczny plastik

Drugi punkt jest najważniejszy, bo materiał z którego wykonano rolki jest z recyclingu. To podnosi cenę, bo wyprodukowanie tony tworzywa z surowców wtórnych jest droższe niż wyprodukowanie tony tworzywa z ropy! Oczywiście chodzi o tworzywo tej samej klasy. To samo niestety spotkało Solo SB, które są gorzej wyposażone od RG2, a od Trooper różnią się istotnie jedynie szyną. A różnica między SB a Trooper to ponad 200zł... Wielka szkoda, bo Sven na ten pro-model zasłużył i powinien go dostać już lata temu. Generalnie ta "ekologiczna" linia nie zda egzaminu w sektorze freeskate/aggressive - nie ten odbiorca. U nas w kraju mało osób wybierze GM zamiast 84, ale w państwach gdzie zarobki są bardziej ludzkie wiele osób zrobi inaczej, ze względu na nazwisko ridera. Ale pewnie promil odbiorców kupi te rolki dlatego że są "eko".

Imo RB zrobili błąd z tą zieloną serią.

Swoją drogą, weź też pod uwagę, że USD VII PB będą w cenie zbliżonej do GM a nie mają ani klamry 45 stopni, ani nawet rzepu, ani aluminiowej szyny. A szyny alu z kołami za 239zł się nie kupi. Nadal wychodzi że bardziej opłaca się brać GM, niż VII PB jeżeli ktoś chce mieć dwa komplety kół i szyn do różnych zastosowań.
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team

AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8953
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: zico » czw października 27, 2011 1:34

GM w ogóle nie opłaca się kupować. Ekologiczny plastik? Szczerze - śmiech mnie bierze jak takie rzeczy słyszę. Jest to bzdura. Wyciąganie pieniędzy na ekologię - to jest akurat dobre, ale nie na etapie promili produkcji plastiku i to w NIEWIELU ILOŚCIACH!!! Z czego kółka są robione, że są ekologiczne? Z bambusu? Sorry, za ostry post, ale to jest wszystko śmieszne. Powerslide czy K2 też mieli ekologiczne linie z drewnianymi szynami... I gdzie są teraz? Coś to pomogło w ekologii?

Więcej te firmy w ekologii zrobiły nie w rolkach, tylko... w opakowaniach! Tutaj jest sens. W olbrzymich ilościach firmy tj. jak wcześniej Powerslide czy od niedawna Rollerblade zamieniły opakowania rolek z folii na papier! To samo kartony: papier z recyklingu. To ma już sens, ponieważ ilości są ogromne, prawie licząc na każdą parę rolek. A ekologiczny plastik czy drewniana szyna w ilu jest modelach? 3? Na 40 czy więcej z danej kolekcji.

Dalej twierdzę, że Rollerblade Fusion 84 przebija GM, GM nie wytoczył żadnych nowych inwencji, niż prekursor Fusion 84.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Herb
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 736
Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
Jeżdżę od: 08 wrz 2009
Lokalizacja: Kraków

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Herb » czw października 27, 2011 2:55

Też uważam że ten cały pomysł z ekologią w materiałach z których produkuje się rolki jest poroniony. To CZYSTY marketing: wiesz, teraz mamy takie czasy, że bycie "eko" jest modne nawet jeżeli jest w danym wypadku totalnie bezsensowne (widziałem już ubrania robione z "eko" bawełny - która ma nieoddzielone nasiona od włókien, niby zdrowsza, bo drapie... a przy okazji odziarniarki nie zużywają energii elektrycznej, tak to tłumaczą). Póki ludzie nie zaczną używać głowy, takie strategie reklamowe będą sukcesem.

Nie mówię wcale, że GM są lepsze od 84, mówię że są ważne. To pierwszy pro-model rolek do freeride. Moim zdaniem, to taki symboliczny moment, w którym freeride uwolnił się zupełnie od slalomu. RB dali sygnał: w naszych rolkach jeździ jeden z najlepszych freeriderów na świecie. Skoro dają radę jemu, dadzą radę i wam. To rolki robione z myślą o hardcore'owej jeździe urban, a nie okazyjnej zabawie z slide i skoki w przerwach od slalomu, jak u konkurencji.

Oczywiście nadal spotyka się oszołomów którzy mówią że rolki RB to syf, a Greg pewnie ma jakiś niekorzystny kontrakt i jest "zmuszony" do jazdy w swoim pro-modelu, a tak w ogóle to na pewno gdyby mógł wybierać wybrałby Seba (co ciekawe, mało kto ze starej francuskiej sceny FSK jeździ w Seba - wybierają Fusion, Twister, Salomon FSK...).

Myślę, że ogólnie rzecz biorąc, mimo ceny i rzepów, GM sprzedadzą się dobrze. Greg stał się bardzo rozpoznawalny ze względu na jeden krótki film w kopalni. 861 000 wyświetleń na vimeo i ponad 315 000 na youtube. To daje ponad milion wyświetleń, a wideo zostało wrzucone jeszcze na inne serwisy. Ten gość ma wielu fanów, którzy kupią te rolki tylko i wyłącznie ze względu na nazwisko, mechanizm identyczny jak w przypadku pro-modeli rolek agresywnych. Owszem, zapłacą więcej, ale nadal dostaną bardzo dobre rolki za tę cenę.
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team

AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8953
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: zico » czw października 27, 2011 3:10

W sprawach typu "ten jest tutaj, a jeździ w tym" jest wiele innych przykładów. Np. w katalogach Tempisha, dokładnie w dziale free, są zdjęcia osób, które są w rolkach... Rollerblade Twister! Z kolei team jazdy szybkiej ma buty... Bonta... Firma, która promuje swoje produkty wrzuca zdjęcia "akcji" z produktami konkurencji...

To tak, żeby nakreślić jak różnie potrafią działać inne firmy, żeby tylko promować "swoje" produkty. Patrząc właśnie na takie firmy, szukają jakby jeleni, ponieważ każdy, kto chce dobrać dla siebie świetnie rolki, pod swoją jazdę, będzie szukać informacji tu i ówdzie. Jak znajdzie temat, w którym dostanie sensowną opinię na temat właśnie tych dwu modeli 84 i GM, przekalkuluje to i tak wybierze wersję 84, prawda? Teraz pozostanie pytanie: czy pójdzie po zakup tylko i wyłącznie po obejrzeniu filmu (media kłamią :) ), czy jednak będzie bardziej na nie odporny i poszuka więcej informacji na ich temat, uwzględniają ekologię własnego portfela.

Z ciekawostek jeszcze dodam, że jeden z freeridowych, polskich filmów może wpłynąć na to, że pojawi się Fila na UFS. Temat jest jednak mocno zielony i niestety nic nie jest pewnego, jednak sygnał już jest :) Jedni filmami powodują sprzedaż, a drudzy filmami być może spowodują rozwój modeli i rolek. Najlepiej to i to razem. Skate & Go.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Herb
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 736
Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
Jeżdżę od: 08 wrz 2009
Lokalizacja: Kraków

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Herb » czw października 27, 2011 9:51

Filmów dużo nie było, więc stawiam na twój ;) Trzeba też zaznaczyć, że Fila nie są całkiem zieloni w temacie rolek z UFS, wspomnieć należy agresywne Fila Krusty i Smoothy, które miały nawet szynę z aluminiowym core i wymiennymi ściankami tak jak teraz szyny 50/50. Dla niewtajemniczonych: USD Realm to niemal w 100% wierna kopia tamtych rolek - Powerslide wykupili technologię. Chodzą słuchy że wersja Fila była lepiej wykonana niż ta od Powerslide.

Były nawet szyny freeskate w UFS produkcji Fila, ale po nich ostało się w internecie jedno zdjęcie:

Obrazek

szukałem długo ale nie znalazłem więcej informacji na temat tych szyn, czy modelu rolek Fila którego były częścią, jeżeli takie rolki w ogóle były.

Zico, proszę, nie stosuj jednej miary do Tempish i Rollerblade. RB akurat bardzo uważa na materiały reklamowe ;) A dlaczego team Tempish jeździ w rolkach Bont, to chyba akurat Tobie nie muszę tłumaczyć :D Nie chodzi tylko o to że rolki Tempish są be. Swoją drogą w naszym kraju powstało grono obrońców czci Tempish Trinity, co mnie bardzo zadziwiło.

I tak jak pisałem, Fusion GM kupią jego fani, albo ...ci, którzy nie załapią się na Fusion 84. Sam kupiłem dziewczynie Fusion 84 LE bo nie było jej rozmiaru "zwykłych" na magazynie.

Akurat do Grega mam zaufanie że nie jeździ w swoich rolkach bo musi. Proste, zmienił Seba FR2 na Fusion X5 jeszcze zanim zaczął pracować dla RB i to on popchnął pomysł szyny 255mm. Ben Brillante nawet nie jest na kontrakcie jako rider i nie ukrywa tego faktu, on dla RB filmuje i robi zdjęcia. W Twister jeździ od lat, oprócz wersji oznaczonej 243, ma ciągle swoje Twister Plus z szynami Mission. Akurat ludzie którzy jeżdżą w editach RB, to ludzie którzy wybrali dane rolki dlatego, że jeździ się im w nich bardzo dobrze.
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team

AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7

Herb
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 736
Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
Jeżdżę od: 08 wrz 2009
Lokalizacja: Kraków

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Herb » pt października 28, 2011 12:34

Doody pisze:
Herb pisze: No i ten trochę dziwny edit „aggressive” od Seba:
[vimeo]http://vimeo.com/23596339[/vimeo]
Edit przynajmniej dwie klasy niżej niż konkurencja.
Jakoś mi umknęła ta wypowiedź.

To nie jest oficjalny edit promujący plate do FR, raczej takie wideo poglądowe zrobione przez ridera Seba. Edity z Londynu były kręcone przez Bena, Grega i Stephane Zubera, oni wszyscy są zawodowymi filmowcami i fotografami, dlatego wyszło dobrze. W ekipie Powerslide (Kizer, The Conference, Powerhouse, USD, Xsjado, jak zwał tak zwał :D) co druga osoba to filmowiec/fotograf i ich filmy zawsze są na wysokim poziomie. Dwóch chłopaków z jedną kamerą w Rosji nie miało szans nakręcić równie dobrego materiału ALE nie zmienia to faktu, że taki sposób wykorzystania soulplate do FR jest nonsensem - rolek freeskate nie kupuje się po to by je przerabiać na niby-agresywne. Idea soulplate w rolkach fsk to komfort jazdy po mieście, mega zwrotność ustawienia flat czy banana (antirocker skręca jak czołg) i zabawa przestrzenią, dzięki zwiększonym możliwościom wykonywania trików.
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team

AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8953
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: zico » pt października 28, 2011 12:52

Herb - źle odebrałeś. Oczywiste jest to, że Rollerblade to zupełnie inna półka niż Tempish. Jednak chodziło mi o działania reklamowe, każdy ma swoje błędne podejścia i również jest błąd po stronie Rollerblade. Pokaż mi zdjęcia reklamowe, które promują bezpieczeństwo. Kaski i ochraniacze są tylko w zdjęciach dla dzieci. Jest masa zdjęć rekreacji i fitness bez ochraniaczy. Mało tego - kiedyś mieli zdjęcia z ... odwrotnie założonymi ochraniaczami. Rewelacja! Oczywiście jazda agresywna czy urban skating jest i raczej będzie bez takich dodatków, ale to JEST WYBÓR jeżdżących. Marki powinny dawać PRZYKŁAD, a nie dają. To już jest jednak inny temat.

A co do szyn UFS Fila:

Obrazek
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Herb
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 736
Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
Jeżdżę od: 08 wrz 2009
Lokalizacja: Kraków

Re: Freeskate: ewolucja sprzętu i co w końcu ruszyło.

Post autor: Herb » pt października 28, 2011 1:53

Śliczniutkie :D

Masz je u siebie? Jeżeli tak, czy to jakieś nowe, czy wyszperałeś stare z jakiś magazynów jak w przypadku Salomon? Generalnie mając technologię produkcji takich szyn, połowę rolki mają z głowy ;)
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team

AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7

ODPOWIEDZ

Wróć do „Urban skating - sprzęt / Inline urban skating equipment”