Strona główna     Newsy

« wróć

data dodania: 26.08.2013 22:52

Osenda 2013 - Mistrzostwa Świata we wrotkarstwie szybkim

Ostenda - miejsce, które zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie.

Około 3 tygodnie temu otrzymałem wiadomość z zapytaniem, czy będę na MŚ we wrotkarstwie szybkim (jeździe szybkiej na rolkach) w Ostendzie. W pierwszej chwili i bez namysłu powiedziałem sobie, że muszę tam być. Jednak narodziła się również druga, realna - człowieku, przecież musisz pracować, w Polsce to jest Twój chleb. Patrząc jednak, że urlopy były krótkie, rzadko mogę sobie pozwolić na dłuższe wyjazdy, a jest ich mnóstwo w ofercie, zostałem między młotem, a kowadłem. Mistrzostwa Świata w Europie, praktycznie rzut beretem, jedna z niewielu szans na zobaczenie takich wyścigów na żywo. W głowie też się pojawiały myśli, jak świetliki pojawiające się raz po raz, że przeżyło się kiedyś Mistrzostwa Europy i były to bardzo pamiętliwe chwile.

Wykonałem telefon do Mirka czy nie jedzie wspierać Oli, która oczywiście tam chciała wystartować. Mirek wstępnie chciał lecieć samolotem, jednak osobiście wolałem samochodem, żeby mieć pełną swobodę wyjazdu i powrotu. Szala została przechylona w momencie, kiedy dowiedziałem się, że będzie również na miejscu wręcz legendarny David Simmons (człowiek zajmujący się tworzeniem butów do jazdy szybkiej na rolkach, butów rowerowych itp. na indywidualne wymiary stóp, tzw. customy).
Jeszcze jednym problemem była odległość - do pokonania 1090km i trzeba to zrobić za jednym zamachem. Niskie spalanie oraz autostrada miała w tym pomóc, więc decyzja została postanowiona - jedziemy!
Wyjechaliśmy w piątek, po 3 rano, zahaczając jeszcze po zakupy. Z góry dostaliśmy cynk, że w Ostendzie tanio nie jest. Jechaliśmy około 14 godzin z trzema przerwami, korkami na autostradzie w Niemczech oraz już praktycznie przed Ostendą w mieście Antwerpia na olbrzymiej obwodnicy Rink1 - tam straciliśmy lekko półtorej godziny: http://goo.gl/maps/a4Zci
Tutaj chciałbym jeszcze raz przeprosić Olę, która na nas niecierpliwie czekała - mieliśmy dojechać coś koło 14:00, a byliśmy grubo po 17:00...

Pierwsze chwile w Ostendzie - już widać, że coś się dzieje w mieście, informacje o odbywających się Mistrzostwach Świata.

 

 

Na zdjęciu również widać oddzieloną jezdnię od drogi rowerowej. Możliwość jazdy samochodów w mieście do 70km/h, a niektóre ścieżki rowerowe posiadają również znak dla skuterów. Tak, można jeździć skuterami, motorami (nie jestem pewien do jakiej pojemności) po ścieżkach rowerowych!

Dojeżdżamy do miejsca, gdzie będziemy biwakować, ruch turystyczny olbrzymi, parkuję na parkingu, a tam... Oddzielony skatepark!!! Nieduży, ale jest i to na parkingu!!! Ok, pewno na trasie stało się coś złego, zasnąłem i wymarzyłem sobie miasto przychylne ludziom aktywnym... Zdjęcia tego skateparku nie mam, ale możecie mi uwierzyć na słowo, byłem już tak pozytywnie nastawiony, że nie mogło mnie już nic zaskoczyć. Z wrażenia jeździłem samochodem po mieście 50km/h, może to była prędkość zwiedzająca? Nie wiem, ale warto było.  Co chwilę wzrok się na czymś zatrzymywał, żeby podziwiać!

 

Tutaj trzeba dodać, że Ostenda to miejscowość, która posiada około 70 tysięczną populację, a miasto żyje, jakby to była jakaś większa stolica. Z pewnością tego smaku dodaje położenie nad Morzem Północnym, z dużą plażą, wręcz przepięknym wybrzeżem, na którym również zawsze się coś dzieje. Szokiem był dla nas wysprejowany i jedyny napis "Śląsk" na murku obok wybrzeża. Zdjęcia nie zrobiliśmy, bo nie i już.

 

 

Ogarnęliśmy się i pojechaliśmy na tor. Żeby wejść trzeba było mieć akredytację (dziękuję PZSW za jej załatwienie) lub po prostu kupić bilet i cieszyć się wspaniałym widowiskiem ścigania. Oczywiście zwykły Kowalski nie może wtedy korzystać z loży VIPów, wejścia do boksów zawodników czy robienia zdjęć bezpośrednio z tafli wewnętrznej toru, na to trzeba mieć odgórne zgody.

 

 

Jak widać już był wieczór, jednak jak na Mistrzostwa Świata przystało wszystko zrobione z rozmachem. Telebim, kamery na przeciwko toru po skosie + jedna na prosto na finiszu. Dużo sponsorów, jak np. Lotto czy Volvo, miejsce dla VIPów, oddzielne dwa namioty "restauracyjne" dla vipów oraz zawodników i publiczności, oczywisty namiot trenersko - zawodniczy z podziałem na boksy/kraje, choć były miejsca po kilka nacji w jednym boksie, jak np. Polska, Czechy itp. itd.

Nie mogło oczywiście zabraknąć stoisk wrotkarskich, na których były największe marki takie jak: Bont, CadoMotus/Mariani, Luigino, Maple, Powerslide oraz Simmons Racing. Dodatkowo były sklepy takie jak DIMS, X-Tech oraz gadżetowe z przywieszkami czy koszulkami. Zadziwiająco nie było Rollerblade, czy marek azjatyckich, co w sumie tych drugich nie dziwi ze względu na odległość.

Większość marek wyprzedawała towar po świetnych cenach oraz po części również pokazywała kolekcje na 2014 r.

Ciekawostką były fitnessowe rolki Powerslide w konfiguracji kół 3x125mm, kółka Matter G13 o twardości F00, czy ładna szyna Luigino Pilot z butem Bolt. Na stoiskach CadoMotus, Luigino, Powerslide oraz Simmons Racing można było na miejscu zrobić odlewy stóp, co też niejednokrotnie miało to miejsce. Odlewy oczywiście robiły takie osoby jak Luigino Verducci czy David Simmons.

 

Zdjęcia można obejrzeć na: https://www.facebook.com/jakubzico/media_set?set=a.10201086626281263.1073741835.1636772491&type=3

 

Cdn.

 

Jakub Ciesielski, www.wrotkarstwo.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



















 

Najbliższe wydarzenia

Ostatnio na forum

Wszyscy chyba przenieśli się na fejsa?!?!

data dodania: 20/03/2017 09:56 

Sesja treningowa z osobistym trenerem?

data dodania: 08/11/2016 13:46 

Rollerblade Spark - dylemat z wyborem modelu

data dodania: 31/03/2017 01:29 

Ważne: Ta strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też wykorzystywać je narzędzia oraz skrypty działające na stronie. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ZAMKNIJ

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.