Jestem nowy na forum, więc najpierw się przedstawię: mam 26 lat, 175 cm wzrostu, 70kg wagi, mieszkam w Warszawie. Na rolkach jeździłem dużo w 2-6 klasie podstawówki, później wcale. Pierwsze 2 lata jeździłem na plastikowych "grzechotkach" z pobliskiego bazarku (eh, co za czasy...
Szukałem podobnego tematu na forum, ale nie znalazłem, dlatego pozwoliłem sobie założyć nowy. Jeśli jednak już taki temat istnieje, to prosiłbym uprzejmie o podlinkowanie.
Do pracy mam 11,3 km najkrótszą trasą. Trasa ta wiedzie w 1/3 przez chodniki asfaltowe, 1/3 przez kostkę na ścieżkach rowerowych, oraz w 1/3 przez płyty chodnikowe - również te nierówno poukładane. Prawdopodobnie gdybym wydłużył ją do jakichś 15 km znalazłbym lepsze proporcje dobrych do złych tras rolkowych, ale na pewno sporo tych złych też będzie musiało zostać (nie bardzo jest jak ominąć). I stąd 30km w tytule wątku - chcę dojeżdżać do pracy i wracać na rolkach, przy czym dzienny dystans jest, jak mi się wydaje, całkiem spory. Jakie rolki powinienem kupić?
Z uwagi na niezawsze dobrą jakość trasy potrzebuję na pewno rolek, które będą możliwie dobrze tłumiły nierówności kostki i płyt chodnikowych. W dodatku czasem zapewne będę chciał porobić na rolkach coś ciekawszego - czy to podczas jazdy do pracy, czy zupełnie niezależnie kiedyś wieczorem pojeździć trochę bardziej finezyjnie. Co przez to rozumiem? Z jednej strony nie chodzi mi absolutnie o grindowanie poręczy, skoki z wysokości 2m, ani tym podobne - ekstremalne jak dla mnie - doznania, z drugiej nie wyobrażam sobie, żebym musiał objeżdżać wysoki krawężnik, bo moje rolki nie będą się nadawały aby na niego wskoczyć / zeskoczyć, albo, żebym nie mógł sobie w rolkach pozwolić na zeskoczenie z kilku płaskich schodków czy przeskoczenie niewysokiego murka. Chciałbym, żeby rolki były solidne i umożliwiały mi wykonanie takich rzeczy z dużym zapasem wytrzymałości - nie chcę się zastnawiać, czy z tego murka to jeszcze mogę zeskoczyć, czy już szyna pójdzie.
Co udało mi się już ustalić / dowiedzieć w trakcie poszukiwań rolek?
Byłem dzisiaj w Decathlonie, przymierzałem rolki, jeździłem, testowałem... Wnioski są takie, że:
1) pamiętam jak się jeździ
2) lubię jak rolki są zwrotne, dynamiczne i stabilne - dlatego też może:
2a) nie pasują mi duże kółka (większe niż 80mm) i
2b) najbardziej mi pasują kółka o profilu półokrągłym a nie elipsowym ani płaskim,
Niestety dużego wyboru w Decathlonie nie było - wszystkie rolki z miękkim butem.
Co byście mi polecili? Przeszukiwałem też fora i na razie rozważam np. Rollerblade Twister 80. Martwię się natomiast, czy twarda skorupa nie przerobi mi stóp na hamburgery, przy 30 km codziennej jazdy? Jakie są różnice pomiędzy piętą podniesioną a płaską (jak w Rollerblade'ach Fusion 84)? W sensie co daje podniesienie pięty? Kółka mogę w ostateczności dokupić, jeśli w zestawie nie będzie takich, co by mi pasowały (aczkolwiek, of course -jak się da to wolę nie).
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
W SKRÓCIE:
- rolki do codziennej jazdy (30km) po chodnikach (asfalt, ale też płyta chodnikowa i kostka chodnikowa)
- wymagane dobre tłumienie drgań i możliwie dobra amortyzacja (mam skądinąd problemy z przeciążonymi kolanami)
- zależy mi na dynamicznej jeździe, dużej zwrotności i stabilności a nie na dużej maksymalnej prędkości
- nie planuję typowej jazdy agresywnej, ale możliwość pewnych skoków i innych szaleństw dopuszczam (czy Twister80 to wytrzyma? tak mi się podoba, że jest zwrotny...)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Będę wdzięczny za wszelką pomoc
PS nie fiksuję się tylko na RollerBlade'ach, jeśli inne firmy mają coś lepszego dla mnie - let it be.
