PS mam nadzieję, że nie będzie to klapa. Logówki, pomysł wszystko świetnie wygląda, ale nie wierzę w pełne trzymanie stóp w tego typu sprzęcie...


Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave



T-stop czy powerslide dużo bardziej obciąża staw kolanowy niż hamowanie hamulcem. Najlepszym dla Ciebie rozwiązaniem (sprawdzonym) byłoby właśnie douczenie się hamowania hamulcem lub znalezienia rolek z systemem hamowania ABT. Był również model Coyote. Te rzeczy miał kiedyś Rollerblade, szkoda, że odszedł od tych koncepcji lub te pomysły wyprzedzały za mocno koniunkturę. Moim zdaniem celować w umiejętności niż ryzykować sprzętem, który nie jest zwrotny, a właśnie zwrotność częściej ratuje niespodziewane sytuacje niż najbardziej sprawny hamulec.Rodney pisze:Moje obawy dotyczące klasycznego hamulca to nadmierne obciążenie stawu kolanowego, oraz problem z hamowaniem na złej nawierzchni.

