Jak zepsuc kółko? (serio!)

Zanim kupisz - zapytaj, przeczytaj o sprzęcie do jazdy na wrotkach (rolkach / rolki)
Dział tylko o jeździe fitness i szybkiej.
Place to talk about skates, wheels, bearings. Only for fitness and speed inline skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Dyzioslaw
Posty: 23
Rejestracja: czw sierpnia 09, 2007 11:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Jak zepsuc kółko? (serio!)

Post autor: Dyzioslaw » czw sierpnia 09, 2007 11:38

Witam wszystkich!
Jestem tu nowy, choc czasem widuje pare tutejszych osób nad poznańską maltą :-)
Mam następujący problem - kółka zdarłem w moich salomonach i czas je wymienic.
Problem z tym że jednego nie moge odkręcic, ponieważ zepsuł sie gwint imbusowy w śróbce - a była mocno przykręcona :-/
Co robic? Na kółku mi nie zależy więc jak je zepsuc bez zepsucia szyny?
(kółka Salomona TR wheel 78mm 78A)
Pozdrawiam!
Szymon Jankowski

Awatar użytkownika
cyber_human
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 116
Rejestracja: ndz czerwca 25, 2006 11:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: cyber_human » pt sierpnia 10, 2007 12:13

Szymonie,
zdaje sie, ze w wiekszosci rolek, sruby sa takie.. miekkie... takie sa moje doswiadczenia, ale nie znam jeszcze tych drozszych...
w kazdym razie, podstawa to dobry, twardy klucz... taki co nie ma luzow, gdy go wlozyc w srube... polecam Bosch, najlepiej bity...
ale, Tobie juz te madrosci nie pomoga...
mozna poprubowac porzadnym kluczem i/lub silna wkretarka... zajedzie sie do konca, ale moze pusci...
a jak nie, to trzeba bedzie rozwiercic, malym wiertlem... jego srednice dobierzesz odkrecajac inna srube... najlepiej dobrym kluczem, aby uniknac wiercen o liczbie n>1 :P
Obrazek

The choices we make, not the chances we take, determine our destiny...
_____________
GG: 5579806

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » pt sierpnia 10, 2007 12:32

A może zjechałeś śrubę tylko w 1/2 głębokości i włożenie klucza do samego końca i delikatne ale stanowcze przyłożenie siły (może jeszcze WD40 od strony gwintu) pomoże.
Pozdrawiam
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pt sierpnia 10, 2007 7:58

Mój sposób:
znajdż dobry śrubokręt i wbij go po przekątnej otworu imbusa i wóczas odkręcisz śrubę. Najlepiej robić taki zabieg w dwie osoby
2. Kiedyś ktoś opisywał taką przygodę, która skończyła się wizytą chyba w serwisie narciarskim i tam z tym problemem poradzili sobie bardzo szybko. jesli nikt nie odpisze to dobrze poszukaj w postach o szprzecie

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Toudi » pt sierpnia 10, 2007 8:51

Tak, jak nie zależy mi na śrubie, to też odkęcam śrubokrętem. Ważne jeednak, żeby go włożyć/wbić na kilka co najmniej milimetrów.

Jeśli tragedii jeszcze nie ma i otwór nie jest zupełnie zniszczony, mogą pomóc inne końcówki. Są takie 6-kątne ale nie o prostych ściankach, tylko łukowatych . Przy rozmiarze imbusa do rolek one wypadają akurat ździebko większe i czasami daje się odkręcić. Ale śrubokręt to pewny sposób.
Pozdrawiam
Piotr

Awatar użytkownika
cyber_human
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 116
Rejestracja: ndz czerwca 25, 2006 11:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: cyber_human » pt sierpnia 10, 2007 9:51

zdaje sie, ze wazne jest, abys wbijajac srubokret podparl srube z drugiej strony, tak, aby nie skrzywic szyny...
swoja droga Panowie, swietny sposob i zdaje sie bezpieczniejszy niz rozwiercanie... nie wpadlem na to... na szczescie u mnie jest imbus po obu stronach szyny, wiec jak nie z jednej, to z drugiej mozna sie dobrac...
Obrazek

The choices we make, not the chances we take, determine our destiny...
_____________
GG: 5579806

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » pt sierpnia 10, 2007 12:19

A ja rozwiercałem raz śrubę i poszło bez większych problemów. Mam śruby 8 mm, gdzie klucz wchodzi dość głęboko. Rozwiercałem coraz grubszym wiertłem, ale płytko, aż do momentu, kiedy dziura zrobiła się tak wielka, że mogłem tą śrubę rozwalić dalej śrubokrętem
Pozdrawiam Piotrek

mar.ta
Posty: 34
Rejestracja: pt maja 26, 2006 6:50
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mar.ta » sob sierpnia 11, 2007 8:15

Jeśli zdecydujesz sie na rozwiercanie to polecam serwis przy sklepie Muszak Ski - http://sklep.muszakski.com.pl/ Też miałam w zeszłym roku problem ze śrubami, nie chodziło o gwint tylko po prostu kręciły się i nie można było ich odkręcić - nie wiem czy to się jakoś nazywa. I bardzo miły Pan w serwisie rozwiercił mi śruby i ani szyna ani kółko nie ucierpiały.

Pozdrawiam,
Marta :D

Awatar użytkownika
koziar2
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 567
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 12:20
Moje rolki: Rollerblade Twister III
Jeżdżę od: 01 maja 2006
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: koziar2 » ndz sierpnia 12, 2007 5:40

dokladny opis operacji znajduje się tutaj: http://roller.ru/content/remont/article-2364.html

W wersji rosyjskiej - jeśli potrzebne tłumaczenie - proszę krzyczeć :P

Awatar użytkownika
Agent_L
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 565
Rejestracja: wt lipca 17, 2007 12:36
Jeżdżę od: 01 sie 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Agent_L » ndz sierpnia 12, 2007 6:00

hmm, miał specjalny wykręcacz do starych śrub.
Powerslide Cell 2006 /44 + Salomon Pilot V10 ?2004? /45
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » pn sierpnia 13, 2007 1:38

A ja mam inny sposób :D sam tak robiłem.
Jeżeli ktoś posiada spawarkę i może trochę zaspawać gwint, tak, aby móc chwycić kombinerkami, i odkręcić...
"Google moim przyjacielem" ;P

Hasan666
Czterokółkowiec
Posty: 54
Rejestracja: czw maja 31, 2007 5:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Głogów

Post autor: Hasan666 » pn sierpnia 13, 2007 1:55

mam takie wykretaki w domu mozna je kupic w kazdym sklepi nazedziowym moj ojciec kupił komplet 5 lub 4 niepamietam za 80 zł jakies niemieckiej firmy ale wiem ze tez sa duzo tansz 15-25 zł super firmy toya lub topex powinły starczyc w koncy rolki to nie samochód

pare przykładów:
http://www.narzedziowy.pl/index.php?cPa ... rrency=PLN
http://www.autonarzedzia.pl/auto-narzed ... h_srub.php
te sa tanie http://www.hit-narzedzia.com.pl/index.p ... 2590d3a578
na allegro tez sa jak komus na pozytywach zalezy :lol: <-------->/search.php?string=wykr%C4%99taki

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pn sierpnia 13, 2007 7:58

malczan85 pisze:A ja mam inny sposób :D sam tak robiłem.
Jeżeli ktoś posiada spawarkę i może trochę zaspawać gwint, tak, aby móc chwycić kombinerkami, i odkręcić...
hm, aluminium no dla niewprawnego spawacza-amatora no może być problem.........

Awatar użytkownika
Dyzioslaw
Posty: 23
Rejestracja: czw sierpnia 09, 2007 11:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Dyzioslaw » pn sierpnia 13, 2007 12:37

Dobra - załatwiłem skurczybyka :-D
Musiałem rozwiercać na raty bo śruba zaczynała sie nagrzewac do wysokich temperatur i topic płozę!!!
Ale udało się - kołko nienaruszone płoza minimalnie - niezuważalnie.
Oto efekt mojej walki :-)
Obrazek


W pełni zadowolony zabrałem się za drugią rolkę - i mam dwie kolejne śruby do rozwiercenia - za mocno je pozakręcałem cholera...

Dzięki wszystkim za fachową i błyskawiczną pomoc!
Pozdrawiam
PS. Myśle że kółka należy wymieniac, jak dojdą do takiego stanu, jak na zdjęciu :-D:-D:-D:-D

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pn sierpnia 13, 2007 1:17

zanim zakrecisz tak mocno śrubę to to nagwint podaj trochę smaru z miedzią!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt - jazda fitness i szybka / Equipment - fitness and speed”