Góry, downhille, rady i porady

Jazda szybka - zjazdy / Speed skating - downhill

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Pinnhead
Prześcigant 4x100mm
Posty: 333
Rejestracja: czw września 19, 2013 9:58
Moje rolki: 3 i 4 kółkowe :P
Jeżdżę od: 02 lip 1997

Góry, downhille, rady i porady

Post autor: Pinnhead » wt marca 18, 2014 3:36

Ktoś jeździł może w górach? Myślałem, by się kiedyś wybrać w okolice Szklarskiej Poręby i przejechać się serpentyną. Jakieś rady i porady odnośnie bezpieczeństwa i przygotowania się do tego? Z pilotem w postaci samochodu przede mną raczej będzie problem, dlatego pomyślałem by pojechać wcześnie rano w weekend, by samochodów było jak najmniej. Gdzie konkretnie to jeszcze nie wiem. To póki co niesprecyzowany plan. Ale za wszystko co pomogło by mi przeżyć i cieszyć się jazdą, dziękuję z góry :cheese:
Aktualnie jeżdżę na: Xsjado własny freeride setup, Powerslide Phuzion7, Luigino Sting

bj43
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 492
Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Kraków

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: bj43 » wt marca 18, 2014 4:33

Dobry sposób wymyślił trener Justyny Kowalczyk, która latem trenuje w górach na nartorolkach. Hamulcem jest płasko ułożona na jezdni opona samochodowa, wleczona na sznurku przez zawodniczkę. Jazda pod górę z taką oponą to jednak wyzwanie dla najsilniejszych. Dla utrudnienia można sobie taką oponę dociążyć wkładając coś ciężkiego do środka, np. woreczki z piaskiem.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Pinnhead
Prześcigant 4x100mm
Posty: 333
Rejestracja: czw września 19, 2013 9:58
Moje rolki: 3 i 4 kółkowe :P
Jeżdżę od: 02 lip 1997

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: Pinnhead » wt marca 18, 2014 7:59

No mnie bardziej interesuje jazda w dół :D Fakt, taka opona podniesie bezpieczeństwo poprzez obniżenie prędkości ale wtedy jaki jest sens jazdy z góry?
Jeśli chodzi o jazdę pod górę to mi wystarczy bez takiego hamulca. Bardziej kotwica by się przydała żeby mnie nie zawróciło na stromiźnie :cheese:
Aktualnie jeżdżę na: Xsjado własny freeride setup, Powerslide Phuzion7, Luigino Sting

Awatar użytkownika
cactus
Czterokółkowiec
Posty: 74
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 4:19
Moje rolki: Tempest
Jeżdżę od: 01 kwie 2007

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: cactus » wt marca 18, 2014 8:40

Mieszkam w górach więc ostrzejsze zjazdy nie były mi obce. Pisze były bo już się z tego wyleczyłem ;) Zaliczyłem solidną wywrotke kiedy podczas zjazdu chciałem upewnić się czy coś za mną nie jedzie i spoglądając przez lewe ramie minimalnie się otworzyłem i zebrałem na siebie cały pęd powietrza. Szorowałem po jezdni jakieś 20metrów i skończyłem w haszczach we fosie, całe szczęście mijając drzewa.
Podstawa dla mnie to nie prostować się przy prędkościach pow. 50km/h a jeśli już to robić to ostrożnie, nie gwałtownie.
Łokcie na kolana, nogi szeroko i jeśli musisz sprawdzić czy coś nie jedzie za Tobą patrz pomiędzy nogami. Krótka szyna = gleba. Pamiętaj że hamulcem przy większym nachyleniu minimalnie wytracisz prędkość ale raczej się nie zatrzymasz. Polecam pełen komplet ochraniaczy ;) A na hardcore kombinezon na motocykl ;)

Awatar użytkownika
gatomalo
Czterokółkowiec
Posty: 69
Rejestracja: śr stycznia 09, 2013 12:04
Moje rolki: pierwsze - za 50 zł
Jeżdżę od: 10 cze 2011
Lokalizacja: Płock

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: gatomalo » wt marca 18, 2014 8:47

A ja właśnie szukam kogoś/grupy do wspólnego żeglowania na rolkach po Pieninach polsko-słowackich w drugiej połowie sierpnia.
Znam trochę te okolice.
Właściwie to interesuję mnie obszar pomiędzy Pieninami a Tatrami włącznie.
Polskie asfalty są tam często rewelacyjne, słowackie gorzej. Poza tym: małe zaludnienie, brak "warszawki", brak szybkich samochodów, nocnych teatrów a te widoki...
Jeśli ktoś zna Pieniny ze Szczawnicy, to ja tu piszę o zupełnie innej planecie.

Pinnhead, pytasz o porady?
Hm, w ubiegłym roku zjeżdżałem dopiero nocą (~godzinkę po zmierzchu) z tej górki w Sromowcach co jest pod nią flisacka przystań do spływów Dunajcem.
...jeszcze do połowy T-stopem, no ale przecież na szczycie tylko na małej latarce. Trochę robiło się energetycznie.
Więc po górach da się nawet w takich warunkach.
Spróbujmy.
Nic na siłę, sam sobie będziesz adrenaliną a ktoś obok wsparciem.

Pomogę w tanim zakwaterowaniu.
Ech, duuuużo by pisać.

Awatar użytkownika
cactus
Czterokółkowiec
Posty: 74
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 4:19
Moje rolki: Tempest
Jeżdżę od: 01 kwie 2007

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: cactus » wt marca 18, 2014 9:02

Do szczawnicy mam 50km. Wspólny przejazd chętnie - ale niekoniecznie extremalny downhill ;)

Awatar użytkownika
Pinnhead
Prześcigant 4x100mm
Posty: 333
Rejestracja: czw września 19, 2013 9:58
Moje rolki: 3 i 4 kółkowe :P
Jeżdżę od: 02 lip 1997

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: Pinnhead » wt marca 18, 2014 11:24

No ja koło Jeleniej Góry mam darmowe zakwaterowanie u rodziny więc bardziej regiony Szklarskiej by mnie interesowały.
Myślałem o zakupie buzera crossowego. Nawet niedrogie są. Myślałem również o zakupie kasku z podbródkiem. Rada o zerkaniu pomiędzy nogami może się przydać chociaż z moimi 3 kółkowymi rolkami nie mam zamiaru rozpędzać się do 50 km/h

Co do asfaltów to na terenach dolnego śląska widziałem tam czarnuchy gładziutkie jak pupcia niemowlaczka :D
Ostatnio zmieniony wt marca 18, 2014 11:28 przez Pinnhead, łącznie zmieniany 2 razy.
Aktualnie jeżdżę na: Xsjado własny freeride setup, Powerslide Phuzion7, Luigino Sting

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8950
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: zico » wt marca 18, 2014 11:26

Krótkofalówki też się przydają do komunikacji pomiędzy dołem, a górą czy jest wolna droga.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Pinnhead
Prześcigant 4x100mm
Posty: 333
Rejestracja: czw września 19, 2013 9:58
Moje rolki: 3 i 4 kółkowe :P
Jeżdżę od: 02 lip 1997

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: Pinnhead » wt marca 18, 2014 11:30

Zico, pod warunkiem, że znajdę osobę, która będzie mogła mnie ubezpieczać. Jeśli tak, to sensownie będzie wysłać ją jako pilota przede mną w samochodzie i łączyć się przez komórkę na słuchawce bluetooth.
Dobrze chyba by było jak bym się nauczył parallel slide'ów. Z tego co widziałem na filmikach na yt to tak zakręty się pokonuje przy dużych prędkościach. Natomiast mi to niezbyt wychodzi. Może za wolno się poruszałem przy próbach nauki.
Aktualnie jeżdżę na: Xsjado własny freeride setup, Powerslide Phuzion7, Luigino Sting

Awatar użytkownika
gatomalo
Czterokółkowiec
Posty: 69
Rejestracja: śr stycznia 09, 2013 12:04
Moje rolki: pierwsze - za 50 zł
Jeżdżę od: 10 cze 2011
Lokalizacja: Płock

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: gatomalo » śr marca 19, 2014 1:54

Cactus, będę pamiętał o Tobie i dam znać.

Masz 50 km do Szczawnicy. To dużo.
W tym terenie kilometry są "dłuższe". A mimo, że rolkowe Pieniny są w linii prostej ~7 km od Szczawnicy, to miałbyś do pokonania jeszcze dodatkowe 30!
Nie czuj się zobowiązany, ale byłoby miło.
Zresztą ja mam 500 km, ale góry to mój Mars - muszę.

Extremum nie uprawiam więc spoko, tylko co to jest extremum?
Co by to jednak nie oznaczało - dostosujemy się, będzie dobrze.

Może coś zaproponuj, przyjrzę się mapie.

Awatar użytkownika
cactus
Czterokółkowiec
Posty: 74
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 4:19
Moje rolki: Tempest
Jeżdżę od: 01 kwie 2007

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: cactus » śr marca 19, 2014 6:51

Pinnhead pisze:Dobrze chyba by było jak bym się nauczył parallel slide'ów. Z tego co widziałem na filmikach na yt to tak zakręty się pokonuje przy dużych prędkościach. Natomiast mi to niezbyt wychodzi. Może za wolno się poruszałem przy próbach nauki.
Wygodniej byłoby Ci na dłuższej, niższej - 5'cio kołowej szynie. Profil i twardość kółek też pewnie nie bez znaczenia.
gatomalo pisze:Masz 50 km do Szczawnicy. To dużo.
50 w lini prostej :D Myślałem o jakimś weekendowym wypadzie z rodzinką np do Krościenka, niestety nie znam tamtych terenów pod kątem rolkostrad.
gatomalo pisze:Extremum nie uprawiam więc spoko, tylko co to jest extremum?
Wg mnie przy kącie nachylenia ok 10% na dłuższym zjeździe bywa niebezpieczne ;) Chociaż teraz mam dłuższą szyne więc może byłoby stabilniej.
Poprostu uraz z przed kilku lat pozostał i planując trening omijam z daleka większe góki. ;)

Awatar użytkownika
Pinnhead
Prześcigant 4x100mm
Posty: 333
Rejestracja: czw września 19, 2013 9:58
Moje rolki: 3 i 4 kółkowe :P
Jeżdżę od: 02 lip 1997

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: Pinnhead » śr marca 19, 2014 8:43

No niestety, na chwilę obecną nie mam co wybrzydzać i jeździć na tym co mam. Może będzie mnie stać na zmianę kół ale wątpię by rownież szyny.
Aktualnie jeżdżę na: Xsjado własny freeride setup, Powerslide Phuzion7, Luigino Sting

Awatar użytkownika
cactus
Czterokółkowiec
Posty: 74
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 4:19
Moje rolki: Tempest
Jeżdżę od: 01 kwie 2007

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: cactus » śr marca 19, 2014 8:59

Ostatnio zmieniony śr marca 19, 2014 3:09 przez cactus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gatomalo
Czterokółkowiec
Posty: 69
Rejestracja: śr stycznia 09, 2013 12:04
Moje rolki: pierwsze - za 50 zł
Jeżdżę od: 10 cze 2011
Lokalizacja: Płock

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: gatomalo » śr marca 19, 2014 11:44

Cactus! Nie byłeś w Pieninach.
Ale to normalka, tak samo jest z ludźmi nad morzem. Mają 200 m do plaży a ostatni raz widzieli fale pół roku temu ...i to dzięki wnuczkowi.
W górach to jeszcze dochodzi, wstyd "umęczenia", czy jak to tam nazwać.

Ja w linii prostej mam 350 km, ale raz potrafiłem się zmieścić w 650. Jeżdżę różnymi drogami - tak poznaję okolice.

Masz więc od cholery km, odległości w górach podawane w km niewiele oddają prawdy, nawet jadąc autkiem. U Ciebie to już wyprawa prawie na cały dzień.
Jeśli chcesz na 3 Korony, albo spróbować Dunajca, to pomogę zainspirować rodzinkę.
<<Będzie Pan zadowolony>>.

Awatar użytkownika
Pinnhead
Prześcigant 4x100mm
Posty: 333
Rejestracja: czw września 19, 2013 9:58
Moje rolki: 3 i 4 kółkowe :P
Jeżdżę od: 02 lip 1997

Re: Góry, downhille, rady i porady

Post autor: Pinnhead » śr marca 19, 2014 12:40

cactus, link nie działa. Trzeba go wkleić w tagi URL
Aktualnie jeżdżę na: Xsjado własny freeride setup, Powerslide Phuzion7, Luigino Sting

ODPOWIEDZ

Wróć do „Downhill”