Jeżdżący w Poznaniu

Nasze trasy do uprawiania wrotkarstwa nordyckiego / our roads for nordic skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

zolwik
Posty: 10
Rejestracja: wt maja 18, 2010 11:56
Moje rolki: PS Nordic lekko podrasowane;-)
Jeżdżę od: 0- 0-2008

Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: zolwik » pt października 15, 2010 12:10

Witam wszystkich jeżdżących z kijkami. Mimo szczerych chęci nie udało mi się jeszcze spotkać nikogo na sprzęcie nordyckim w okolicach Poznania, a pewnie trochę ludzi się znajdzie. Także w jakich okolicach można Was znaleźć?
Ja póki co śmigam terenowo Rusałka- Strzeszynek ścieżką rowerową- bardzo fajna nawierzchnia, mocno utwardzona, tylko w jednym miejscu większe kamienie, ale da się jechać.
Jeśli chodzi o jazdę asfaltami to standardowo Cytadela, Malta, poza tym kierunek Winogrady.
Czasami jakieś bardziej nieskoordynowane trasy- czyli gdzie mnie oczy poniosą.
Do zobaczenia na trasie :-)

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: Toudi » pt października 15, 2010 2:55

Na poligonie w Biedrusku spotykam co najmniej 2 osoby.
Bo mowa o nartorolkach?
Pozdrawiam
Piotr

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8948
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: zico » pt października 15, 2010 3:12

Toudi pisze:Bo mowa o nartorolkach?
Nie, mowa o pompowanych na teren :) W sumie Biedrusko też może być, ale trzeba uważać wtedy już na czołgi :roll:
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

zolwik
Posty: 10
Rejestracja: wt maja 18, 2010 11:56
Moje rolki: PS Nordic lekko podrasowane;-)
Jeżdżę od: 0- 0-2008

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: zolwik » sob października 16, 2010 1:03

No właśnie tak do końca nie sprecyzowałem. Chodzi dokładnie o rolki pompowane typu powerslide nordic czy skike. W sumie to w terminologii panuje tutaj niezły chaos- bo tak naprawdę to jeszcze wrotki, czy już nartorolki? I gdzie tak naprawdę przebiega granica między wrotkami i nartorolkami- położenie kółek czy może możliwość doczepienia wiązania narciarskiego?
Jeśli chodzi oo Biedrusko to też słyszałem, że parę osób na nartorolkach śmiga, ale niestety trochę daleko i nigdy nie miałem czasu żeby się wybrać.

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8948
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: zico » sob października 16, 2010 7:39

Nartorolki to jedna bajka, a nordic skating terrain to druga. Nie nazwiemy nartorolek i nartorolek z pompowanymi kółkami... Nordyckie klasyk i nordyckie terenowe, może w tym kierunku? Ciężki temat z nazewnictwem w tych dyscyplinach, podwozie w obydwu przypadkach różni się diametralnie.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Adi01
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 103
Rejestracja: pt sierpnia 20, 2010 7:01
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: Adi01 » pn października 18, 2010 1:32

Nartorolki to podwozie z wiązaniem narciarskim a PS Nordic czy Skike to rolki/wrotki terenowe umożliwiające jazdę poza asfaltem czy betonem :wink:

SQU4D4K
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pt lutego 17, 2012 5:17
Moje rolki: SKIKE , ROLLSPEED
Jeżdżę od: 19 lut 2011

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: SQU4D4K » sob lutego 18, 2012 5:50

Wg. mnie to podział jest prosty:
-nartorolki terenowe czyli uniwersalne z pompowanymi kołami (Nordic Powerslide, Skike i inne podobne )
-nartorolki klasyczne do jazdy stylem klasycznym
-nartorolki do kroku łyżwowego

Wszystkie te nartorolki łączy to , że powinno się jeździć z kijkami. Oczywiście na asfalcie można spokojnie jechać łyżwą i bez kijków, ale w terenie trudniejszym na nartorolkach terenowych bez kijków daleko się nie zajedzie. Czasem nawet 90% siły idzie wtedy przez kijki.

Ten prosty podział zaburzyły trochę Skike Twin z ruchomą piętą, bo niby na nich można jeździć stylem klasycznym i łyżwowym, ale znawcy tematu, raczej słabo ocenili zastosowanie do techniki klasycznej, a raczej docenili zdolność do jazdy łyżwą. Tak czy siak są to nartorolki uniwersalne/terenowe.

Nartorolki terenowe są super do miasta , na ścieżki rowerowe, chodnik , utwardzony żwir , ubitą ziemię. Nie są demonami prędkości, ale dojechać można w mieście prawie wszędzie. Przy odrobinie szczęścia można też wjechać w utwardzony teren, gdzie się świetnie sprawdzą.
Nartorolki klasyczne i do łyżwy potrzebują najlepiej asfaltu i to dobrej jakości. Szczególnie wymagające są te do klasyka. Najszybsze są te do łyżwy i one są używane w czasie zawodów nartorolkowych (np. Puchar Polski oraz Silesia Rollski Tour).
W Maratonie Sierpniowym 2011 pierwsze cztery miejsca w kategorii nartorolek zajęli zawodnicy na tych do łyżwy, potem były skike i między nimi dwóch na tych do klasyka.

Awatar użytkownika
Matek
Posty: 6
Rejestracja: czw lipca 12, 2012 12:15
Moje rolki: Skike vX Twin
Jeżdżę od: 01 paź 2010
Kontakt:

Re: Jeżdżący w Poznaniu

Post autor: Matek » czw lipca 12, 2012 12:26

Jakby co to ja tez śmigam najczęściej na Rusałce, Strzeszynku i Malcie. Cytadela rzadziej bo tu sa głównie asfalty, a ja jednak zdecydowanie wolę teren. Także gdyby ktoś był chętny do wspólnych wypadów to niech pisze. W tygodniu, jak pogoda jest ok, to jeżdże pod wieczór, a w weekend jeździmy rodzinnie po południu głównie na Malcie.

Również gdyby ktoś chciał wypróbować "terenówki" to niech da znać, mam dwie pary skike'ów to nie będzie problemu ze spóbowaniem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze trasy nordyckie / our roads for nordic skating”