Też nie będę wklejał, wystarczy fotka powyżej - Fusy 84. Dzisiaj dotarły. Zdążyłem już zrobić krótką próbę - niewygodne jak jasna cholera, po 10 km obie kostki już nie moje. W kostkach ściśnięte, a przód i środek stopy fruwa w bucie, bez względu na to jak go zaciskam. No cóż, kupowanie butów przez net to nie najlepszy pomysł, już się o tym przekonałem nie raz.
Z wyglądu niewiele różnią się od czarnych marketówek za 50pln, łot taki kawałek czarnego plastiku z kółkami. Ale za to jak idą!!!

Cutmiut palce lizać. Nie miałem wprawdzie na nogach jeszcze rolek do szybkiej, ale i tak jestem mocno zadowolony z osiągalnych prędkości. Od dzisiaj bojkotuję wygodne i otłuszczające wożenie tyłka do pracy, a promuję inwestycję w ruch, zdrowie i kondycję. Do pracy i z pracy tylko na rolkach!

A kostki się do buta ułożą, niechby spróbowały się stawiać

.
I tutaj pragnę zadać kłam twierdzeniu, że wszystko co dobre jest albo tuczące albo niemoralne. Dobry 8 - kołowy sprzęt na nogach jest tego najlepszym zaprzeczeniem. Życzę wszystkim gładkich, wystarczająco szerokich, przyczepnych i suchych nawierzchnii oraz jak najczęstszego kontaktu z nimi - rzecz jasna poprzez kółeczka
